Referendum edukacyjne: rząd PiS ma ogromny problem

Polityków PO bulwersują argumenty, że na referendum szkolne jest za późno. – Najwyraźniej premier Szydło i minister Zalewska nie czytają sondaży. 55 proc. pytanych chce tego referendum – mówiła poseł PO Urszula Augustyn w Sejmie, była wiceminister edukacji.

W Sejmie posłowie PO, m.in. Urszula Augustym i Krystyna Szumilas, krytykowały postępowanie rządu w sprawie referendum. Politycy PiS, w tym premier Beata Szydło, mają spory problem z wysłuchaniem głosu obywateli i nie wiedzieć czemu nazywają inicjatywę referendum edukacyjnego spóźnioną.

Reklamy

Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej. 

Tymczasem Związek Nauczycielstwa Polskiego zebrał przy wsparciu rodziców i organizacji pozarządowych blisko milion podpisów pod wnioskiem o referendum.