Na inwestorów budujących domy padł strach. No bo wyobraźcie sobie, wszystkie aspekty życia uregulowane ustawami, mądrzy, odpowiedzialni urzędnicy w Warszawie, którzy znają bolączki i problemy lokalne i odpowiedzialnie je rozwiązują? Ta utopijna wizja totalitarnego rządu może się niedługo przybliżyć, ponieważ PiS szykuje kolejną fatalną w skutkach ustawę, kodeks urbanistyczno-budowlany.

Regulacji i pomysłów w tym projekcie jest wiele. Niektóre można by nawet oceniać pozytywnie, gdyby nie fakt, że ich wprowadzenie zostało źle zaplanowane. Nie wiadomo na przykład co będzie z już wydanymi pozwoleniami na budowę, bo brak jest przepisów przejściowych. Ustawa nie odpowiada również na pytanie, co stanie się z dotychczas obowiązującymi miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego.

Reklamy

Nasza opinia na temat tej ustawy jest negatywna. W kampanii wyborczej PiS zapowiadał szuflady i teczki pełne ustaw. Tymczasem okazuje się, że są to wybrakowane buble, które mogą bardzo znacząco zaszkodzić naszej gospodarce i oddalić wizję własnego domu od tysięcy Polaków. Minister Adamczyk nie panuje najwidoczniej nad swoimi urzędnikami.

Poprzedni artykułCzcze obietnice Morawieckiego – niższego ZUSu nie będzie
Następny artykułZaskakujące wątki afery Amber Gold. Jarosław Kaczyński latał samolotami Jet Air w czasie kampanii prezydenckiej