Jeśli awans, to tylko w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Piotr Pogonowski, szef Agencji, ma otrzymać stopień generała brygady po 1,5 roku pracy. Tylko, że zgodnie z prawem awans od stopnia podporucznika do generała trwa… 18 lat. Wyjątkowo drogę tę można skrócić do dziewięciu. Piotr Pogonowski w połowie lutego 2016 roku został szefem ABW. Od listopada 2010 roku posiada tytuł profesora zwyczajnego nauk prawnych. Nigdy nie był funkcjonariuszem ABW – podaje „Rzeczpospolita”.

Jaki miał stopień przed przyjściem do Agencji? Tego nie wiadomo, a sprawa jest owiana tajemnicą. O sprawę spytali dziennikarze gazety. ABW odpowiedziała lakonicznie, że „szczegółów kadrowych nie podaje do publicznej wiadomości”.

Reklamy

Stopnia szefa ABW nie zna też przewodniczący sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych. – Minister Pogonowski używa stopnia naukowego, my tytułujemy go ministrem. Robienie tajemnicy z tego, jaki ma stopień, uważam za niesłuszne – wyjaśnił Marek Opioła (PiS) w rozmowie z „Rz”.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Pogonowski ma obecnie stopień pułkownika. Rok temu miał zrobić szybki kurs oficerski, dzięki któremu został podporucznikiem. Zgodnie z ustawą o ABW, Pogonowski musiałby odsłużyć minimum dziewięć lat, aby otrzymać generalski awans.

Poprzedni artykułRząd szykuje zamach na organizacje pozarządowe
Następny artykułPracownicy PCK pomagali posłowi PiS w czasie pracy!