Po tym, co PiS zrobił z Sądem Najwyższym internauci wyciągnęli styczniowe tweety ministerstwa sprawiedliwości i odpowiedź na nie Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Kamyczek do ogródka resortu ministra Ziobry dorzuciła Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Sejm w środę przegłosował ustawę o zmianach w Krajowej Radzie Sądownictwa. W nocy tego dnia wpłynął również projekt o Sądzie Najwyższym, w myśl którego miałyby powstać trzy nowe Izby SN, zaszłyby modyfikacje w powoływaniu sędziów SN i umożliwienie przeniesienia obecnych sędziów SN w stan spoczynku (z wyjątkiem tych, których wskazałby minister sprawiedliwości).

Reklamy

Rządzący uzasadniając projekt mówią o niesprawności działań Sądu Najwyższego oraz o postpeerelowskich korzeniach wielu zasiadających tam sędziach. Helsińska Fundacja Praw Człowieka zrobiła sprawdziła fakty, a ich wynik pokazała na twitterze.

„Wbrew propagandzie rządowej, w SN przeprowadzono w 1989 r. „czystkę”. Z ok. 100 sędziów zostało 22, powołano 35 nowych” – napisał Marcin Szwed, prawnik z organizacji.

Wcześniej, bo jeszcze w styczniu, resort próbował przekonać, że proponowane zmiany w polskich sądach mają upodobnić ich działanie do sądów innych państw UE. Na twitterze zamieścił infografikę.

Niemal natychmiast odpowiedziało mu Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia.

Ministerstwo spróbowało jeszcze raz:

Stowarzyszenie rozszerzyło więc odpowiedź:

I tak 1 lutego Ministerstwo Sprawiedliwości zamilkło. Zapewne miało nadzieję, że przez pól roku te tweety pójdą w zapomnienie, ale przecież w internecie nic nie ginie…

Źródło: twitter

Poprzedni artykułWygląd nowego dowódcy w wojsku zszokował internautów. Pytają o wynik testu sprawnościowego
Następny artykułDramatyczny apel rolników. Ministrze Jurgiel, obudź się, ASF u bram!