Andrzej Diakonow został nowym zastępcą szefa Komisji Nadzoru Finansowego. Ma odpowiadać m.in. za ochronę klientów. Wcześniej był wiceministrem, posłem, wójtem, doradcą w NIK. Odszedł z PiS po za rzutach o malwersacje. Ostatnio działał w Ruchu Narodowym.

Jak podano w komunikacie, w środę na wniosek przewodniczącego urzędu Marka Chrzanowskiego premier Beata Szydło powołał Diakonowa na zastępce szefa KNF.

Reklamy

„Będzie odpowiadał w Urzędzie KNF za wykonywanie zadań związanych z audytem i kontrolą wewnętrzną, administracją, informatyką oraz ochroną klienta. Przewodniczący KNF Marek Chrzanowski będzie nadal sprawował nadzór nad pionem bankowym” – brzmi komunikat. Tymczasem portal Money.pl zwraca uwagę, że Andrzej Diakonow choć od kilku lat działał w Ruchu Narodowym, w latach 90. był w Porozumieniu Centrum założonym przez braci Kaczyńskich. Wszedł też do rządu Jana Olszewskiego jako pełniący obowiązki ministra gospodarki przestrzennej i budownictwa. W 2001 roku z list PiS został wybrany na posła, ale mandatu zrzekł się już w 2003 roku w związku z wysuwanymi pod jego adresem przez prokuraturę oskarżeniami o malwersacje finansowe za czasów jego rządów w Ciech. Jeszcze wcześniej działał w PZPR, choć tłumaczył, że musiał się zapisać do partii, by móc studiować.

Źródło: Money.pl

Poprzedni artykułNikt nie chciał przyjechać na demonstrację PiS? Partia rządząca traci poparcie społeczne
Następny artykułAtak szaleńca w biurze posła PO. Spirala agresji narasta