26 stycznia 2022

Ponad 500 afer

Od 2015 roku w Polsce nie ma prawie dnia, żeby nie wybuchła jakaś afera, związana z władzą.

Strona głównaOpinieTo już jakaś paranoja. MON chce kupić rakiety do rozrzucania ulotek?

To już jakaś paranoja. MON chce kupić rakiety do rozrzucania ulotek?

Ministerstwo Obrony Narodowej planuje zakup rakietowego pocisku ulotkowego (zwanego też pociskiem agitacyjnym) i ręcznego miotacza ulotkowego. To narzędzia, które służą do agitacji obywateli.

MON planuje zakup pocisku rakietowego, przypominającego konstrukcją PRL-owski pocisk FLG-5000 Agit. Zakup zaskakuje, bo obecnie do informowania obywateli wykorzystuje się nowe technologie.

Reklamy

Nowy pocisk rakietowy przeleci 12 km i rozrzuci 1400 ulotek formatu A6 lub 2800 formatu A7. Miotacz ręczny ma zasięg na poziomie 2 km – wystrzeliwuje on 300 ulotek formatu A6 lub 420 ulotek w formacie A7. Pociski rakietowe (1400 sztuk) mają zostać pozyskane w latach 2019-2022. Zakup miotacza ręcznego (2000 sztuk) resort przewiduje na 2026 rok.

A nas jedno zastanawia. Pociski ulotkowe są stosowano zazwyczaj na terenach zajętych przez wroga. Z kim rząd prowadzi wojnę?

Źródło: cyberdefence24.pl

Musisz o tym wiedzieć!