22 stycznia 2022

Ponad 500 afer

Od 2015 roku w Polsce nie ma prawie dnia, żeby nie wybuchła jakaś afera, związana z władzą.

Strona głównaOpinieKolejna wpadka MON. Moneta na cześć... Misiewicza

Kolejna wpadka MON. Moneta na cześć… Misiewicza

Ministerstwo Obrony Narodowej wybiło dla swojego byłego rzecznika prasowego Bartłomieja Misiewicza pamiątkową monetę. Informację potwierdził resort obrony.

O sprawie jako pierwszy poinformował Andrzej Rozenek na łamach tygodnika „Nie”. Zdjęcie monety opublikował również na Twitterze.

Reklamy

Moneta ma na awersie biało-czerwoną flagę, godła czterech rodzajów sił zbrojnych i napis „Bartłomiej Misiewicz”. Na rewersie – orła i napis „Ministerstwo Obrony Narodowej”. Major Anna Pęzioł-Wójtowicz, rzeczniczka prasowa Ministerstwa Obrony Narodowej, w rozmowie z Onetem przyznała, że taka moneta została wybita, ale tłumaczy, że „To nie jest medal, a jedynie okolicznościowa moneta pamiątkowa, która zgodnie z tradycją stanowi formę osobistego podziękowania dla osoby obdarowanej.”

jednak informacja o wybiciu monety („coina”) zbulwersowała środowisko wojskowych, którzy podkreślają, że „coin” to prawo i przywilej dowódców. „Tradycja wybijania osobistych monet narodziła się, gdy walczyliśmy w Iraku. Przejęliśmy ją od amerykańskich kolegów. Zgodnie z zasadami coin jest przypisany do funkcji dowódców. To nie było uregulowanie prawne, ale tak się przyjęło” – powiedział generał Waldemar Skrzypczak.

Wojskowi przyznali, że cywile nie dostawali „coinów”, a jedynie wojskowi o najwyższych zasługach. „Cała ta sprawa świadczy tylko o tym, jak próżni są niektórzy, i jak za nic mają typowe żołnierskie zasady – powiedział generał Wiesław Grudziński, były dowódca Garnizonu Warszawa.

Misiewicz jednak nie jest jedynym. Jak się okazało swoją monetę ma również wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki, który zamieścił jej zdjęcie 31 lipca na Twitterze. „Na cześć dziadka i wszystkich powstańców warszawskich moja moneta okolicznościowa nosi dumnie odznakę zgrupowania CHROBRY II” – napisał.

A nam to wszystko coś przypomina…

Źródło: twitter, TVN24, YouTube

Musisz o tym wiedzieć!