26 stycznia 2022

Ponad 500 afer

Od 2015 roku w Polsce nie ma prawie dnia, żeby nie wybuchła jakaś afera, związana z władzą.

Strona głównaOpinieDesperacka walka PiS. Za wszelką cenę chcą ukryć, że tracą poparcie społeczne

Desperacka walka PiS. Za wszelką cenę chcą ukryć, że tracą poparcie społeczne

Obraz, kreowany przez media wspierające układ rządzący jest biegunowo odległy od rzeczywistych problemów Polek i Polaków. Taki wniosek nasuwa się po lekturze wiadomości, którymi karmiony jest malejący elektorat PiS. Pełno w nim zachęć do walki z urojonymi wrogami, wskazywania kolejnych przeciwników rządu i akcji propagandowych, które mają na celu walkę z opozycją. Ale nie przeczytacie tam o podwyżkach podatków, nowych opłatach i drożyźnie w sklepach.Takiej nasilonej akcji propagandowej nie było w wolnej Polsce jeszcze nigdy. Problem w tym, że w ten przekaz nie wierzą nawet posłowie i senatorowie z partii Kaczyńskiego. Wręcz przeciwnie, w obozie władzy panuje raczej przygnębienie i strach bo ilość afer i wpadek, jakie zaliczył PiS, Ziobro i Gowin poraża.

Przykłady? Proszę bardzo. Oto Telewizja Publiczna trafnie zwana przez społeczeństwo TVPiS osiągnęła dno w zakresie propagandy i wytrwale drąży dalej. Internet do dzisiaj się śmieje z doboru gości do programów po głównym serwisie (dez)informacyjnym. Kiedy zestawi się te wszystkie twarze, widać wyraźnie, jak wygląda misja telewizji. Nikt nie zachowuje nawet pozorów obiektywności. Członkowie rządu, główni propagandziści i politycy jednej opcji – tak wygląda przekaz TVP:

Reklamy

Do TVP (DEZ)Info zapraszani są w przytłaczającej większości zgrani i skompromitowani eksperci PiSowscy. Profesorowe małych nikomu nieznanych uczelni, plagiatorzy – ławka PiS jest tutaj bardzo krótka. Króluje przekaz walki. Co chwila otwierane są nowe fronty, z którymi sama telewizja już sobie nie radzi. No bo jak jednego dnia wytłumaczyć widzom, że Unia Europejska jest zła, bo czegoś chce i tego nie rząd nie zrobi (sprawa Puszczy Białowieskiej), a drugiego dnia tłumaczyć gigantyczne podwyżki cen wody tym, że Unia Europejska wymaga i musimy wprowadzić nowy podatek. Układ rządzący cierpi na rozdwojenie jaźni.

Walkę toczą też w internecie. Pompatyczne tytuły portali braci Karnowskich mają wywołać wrażenie, że układ rządzący ma się dobrze. W rzeczywistości atmosfera w PiS i u ich akolitów jest fatalna. Dominuje poczuci klęski i próby racjonalizacji. Politykom rządzącym zagląda w oczy strach, strach, który ich wręcz paraliżuje. Dlaczego? Z jednej strony są straszeni przez partyjną policję, czyli tych polityków, którzy są blisko Kaczyńskiego i mają trzymać dyscyplinę. Mówi się, że donoszenie na kolegów i koleżanki jest na porządku dziennym. Z drugiej strony przerażenie wzbudziła skala społecznych protestów i zniechęcenia rządami. Ludzie mają po prostu dosyć agresji, która wylewa się z ust PiS. Chcą spokoju. Tymczasem Kaczyński, Ziobro i Maciarewicz to twarze, które poziom agresji podnoszą. Nie ma mowy o umiarkowaniu.

PiS desperacko walczy o przetrwanie. W najbliższych miesiącach rozegrają więc kolejne wojny o wszystko, które będą tak naprawdę gwoździem do ich trumny. Także dlatego, że niewidoczna dla oczu społeczeństwa toczy się wojna o wpływy i pieniądze ze spółek skarbu państwa. A w tej wojnie nie ma litości, wygrywa ten, kto najmocniej gryzie. Do tego Ziobro gra o schedę po Kaczyńskim, Gowin chce zachować polityczne dziewictwo i konstruować następny rząd a Duda szuka pomysłu jak wejść do politycznej pierwszej ligi. To zderzenie ambicji będzie wybuchowe. Szkoda tylko, że cierpi na tym Polska, cierpi na tym wolność i bezpieczeństwo naszego kraju a wreszcie cierpimy my wszyscy, jako ludzie, mieszkańcy, którzy chcą żyć w normalnym i bezpiecznym miejscu.

Musisz o tym wiedzieć!