Bronisław Wildstein były prezes TVP od dłuższego czasu krytykuje telewizję publiczną. „Najsensowniejszą politykę podważyć można natrętną propagandą” – zacytował w felietonie dla wPolityce słowa swojego rozmówcy – młodego widza.

Wildstein najpierw skrytykował formę odwołania szefowej Wiadomości Marzeny Paczuskiej, która o utracie stanowiska dowiedziała się z… twittera, a potem przeszedł do powodów. „Podobno Paczuska odwołana została za niewystarczającą gorliwość w popieraniu „dobrej zmiany”. Jeśli to prawda, a nic nie wskazuje, ani nikt nie przywołuje innych powodów, aby było inaczej, oznaczałoby to, że pion informacyjny TVP wpadł w korkociąg” – napisał prawicowy publicysta i dodał pytanie: „Czy naprawdę odpowiedzialni za to nie rozumieją, że jest to tendencja samobójcza? I niczego nie usprawiedliwia TVN24 ani TOK FM, które są gorsze.” Zacytował jednego ze swoich młodych rozmówców, który „Zasugerował istotny fakt: najsensowniejszą politykę podważyć można natrętną propagandą.’

Reklamy

Czy szefowie TVP uwierzyli, że są dwie Polski a ich rolą jest wyłącznie podgrzewanie zapału „swoich”? Czas jakiś strategia taka może być nawet skuteczna, ale kiedy nastąpi przełom, nic nie będzie go już w stanie odwrócić.
To, że do każdej władzy przyczepiają się oportuniści to banał. Do rządów, których celem jest przeprowadzenie gruntownej reformy lgną wyjątkowo. Ich metodą jest licytacja na radykalizm i eliminacja konkurentów jako nie dość gorliwych. Ich ofiarą padają ludzie kompetentni i naprawdę ideowi. Władza, która nadstawia ucha chórowi pochlebców jest przegrana. – Stwierdził Wildstein kończąc swój felieton.

Źródło: wPolityce

Poprzedni artykułObrzydliwe zachowanie PiSowskich dziennikarzy i trolli. Hejtują akcję niesienia pomocy ofiarom nawałnicy 
Następny artykułBłaszczak się skompromitował? Chwali się rozporządzeniem, które skopiował od Tuska