Wystarczyła jedna grafika na profilu Kancelarii Premiera na Twitterze, by opozycja miała ubaw. Kancelaria Premiera postanowiła bronić dobrego imienia rządu, ale jedną grafiką jeszcze bardziej się pogrążyła.

Z zamieszczonej na Twitterze grafiki wynika bowiem, że:

Reklamy

Pierwszego dnia po nawałnicach Beata Szydło wzięła udziału w posiedzeniu wojewódzkich Zespołów Zarządzania Kryzysowego. CO z tego miała poszkodowana ludność? Nie wiemy, ale…

Drugiego dnia po nawałnicach rząd rozpoczął kontrole obozów harcerskich. Było to związane ze śmiercią dwóch dziewczynek – harcerek, które straciły życie podczas nocnych nawałnic. Zupełnie jakby rząd myślał, że za tragedię odpowiada ktokolwiek na obozie a nie pogoda.

Trzeciego dnia po nawałnicach MON, na wniosek wojewody, wysłał pierwsze oddziały wojskowe z ciężkim sprzętem. W niektóre miejsca dotarły one dopiero cztery dni po tragedii.

Przez ten czas mieszkańcy poszkodowanych terenów byli pozbawieni wody, prądu i dostępu do informacji. Rząd, prezentując grafikę, na której widać „szybkie działania” dzień po dniu udowodnił, że pomoc sprowadzano przez 3 lub 4 dni, a cała procedura trwa prawie tydzień.

Źródło: Twitter

Poprzedni artykułNIczego się nie uczą? Kolejna ustawka z wozami strażackimi
Następny artykułSamorządowiec z PiS szczerze o Szydło: dobra ściema