W „Wiadomościach” TVP w materiale dotyczącym gwałtu na Polce wystąpił Włoch Davide Fabbri, jako przypadkowy mieszkaniec Rimini komentujący wstrząsające wydarzenia sprzed kilku dni. Internauci odkryli, że to gorący zwolennik Władimira Putina, który z dumą podaje się za krewnego włoskiego dyktatora Benito Mussoliniego.

„Przed prokuraturą spotykamy mieszkańca Rimini, który jest oburzony tym, co się stało. Napisał do śledczych petycję, by władze miasta zapłaciły polskiej parze 4 mln euro odszkodowania” – powiedział reporter „Wiadomości” TVP we wstępie do rozmowy z Fabbrim, który stwierdził: „Żądamy sprawiedliwości dla turystów z Polski. Za to, co się stało odpowiedzialne są władze Rimini. Kryminaliści z Afryki Północnej przyjeżdżają tu i robią, co chcą.”

Reklamy

 

Włoch oskarżył władze miasta o wpuszczanie imigrantów z Afryki. Internauci przejrzeli profile Fabbriego na portalach społecznościowych. Włoch niejednokrotnie publikował tam treści, które w bardzo ostry sposób uderzały w uchodźców i imigrantów ekonomicznych. W zamieszczanych materiałach wyrażał pochwałę dla rasizmu.

W sieci obecne są zdjęcia Fabbriego, na których pozuje z portretami prezydenta Rosji, trzyma transparenty z wypisanymi hasłami na cześć Putina, gdzie tytułuje go „obrońcą chrześcijaństwa”. Sa też fotografie z nieodległych czasów, kiedy jeszcze był striptizerem.

Internauci przypomnieli także, że Fabbri „w 2013 roku przyznał się (prawdopodobnie wyłącznie dla rozgłosu) do rzucenia bananem w czarnoskórą minister ds. integracji, Cecile Kyenge, a w 2016 oskarżono go o napisanie na murze budynku kościelnego w San Leopoldo hasła 'Dla czystszego świata wraca z martwych wuj Benito'”.

Źródło: WP, Twitter, Facebook

Poprzedni artykułZa drogi gaz w Polsce odpowiada PiS. Aneks do umowy podpisał Wojciech Jasiński! 
Następny artykułTen sondaż nie pozostawia wątpliwości. Polacy zaniepokojeni związkami Macierewicza