Beata Szydło napisała list do organizatorów uroczystości otwarcia Oddziału Terenowego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa w Koszalinie. W liście premier Szydło życzyła „urzeczywistnienia marzeń” mieszkańcom miasta oraz… „dawnego województwa środkowopomorskiego”. Sęk w tym, że takie województwo nigdy nie istniało! Sprawę nagłośnił Fakt.

1 września działalność rozpoczął Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, który zastąpił dwie agencje: Nieruchomości Rolnych oraz Rynku Rolnego. Pracę straciło 1,2 tys. osób (ANR i ARR to łącznie 3 tys. etatów). Czystki objęły ludzi pracujących w agencjach jeszcze za czasów PO-PSL, którym szczęśliwie udało się utrzymać posady, gdy władzę przejęło PiS.

Reklamy

Siedemnasty oddział Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa – jedyny, mający siedzibę w mieście nie będącym stolicą regionu – otwarto w weekend w Koszalinie. To według przedstawicieli rządu przemyślany element odbudowy Pomorza Środkowego na mapie administracyjnej Polski.

List do organizatorów wysłała premier Szydło, ale napisała w nim o „dawnym województwie środkowopomorskim”, mimo że takiego województwa nigdy nie było. Treść listu opublikował na Twitterze minister Paweł Szefernaker, a także reakcja polityka PO Sławomira Nitrasa. Wpadkę premier nazwał „kompromitacją”.

 

Źródło: FAKT, Twitter

Poprzedni artykułKarnowskiemu marzy się cenzura
Następny artykułLoty za miliony. Rozpasanie rządu