Jak donosi Fakt, prezydent Andrzej Duda zażądał dymisji Antoniego Macierewicza. „Wyraził się jasno”. Konflikt prezydenta i szefa MON trwa. Teraz po dziwnym zachowaniu żołnierzy na Westerplatte, sprawie gen. Jarosława Kraszewskiego i nominacji generalskich, Andrzej Duda chce dymisji Macierewicza, co zakomunikował na spotkaniu z premier Beatą Szydło.

Ostatnio na Westerplatte Apel Pamięci zamiast harcerza odczytał żołnierz. Związek Harcerstwa Polskiego zwrócił się o pomoc do prezydenta Andrzeja Dudy i doczekał się reakcji. „Kancelaria Prezydenta poprosiła MON o wyjaśnienia ws. obchodów” – powiedział rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński.

Reklamy

Z kolei szef MON od kilku tygodni prowadzi postępowania sprawdzającego wobec gen. Jarosława Kraszewskiego, dyrektora Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. W odpowiedzi Andrzej Duda zapowiedział, że nie mianuje nowych generałów.

Do spotkania premier z prezydentem doszło jeszcze przed 15 sierpnia. Czyli jeszcze przed ogłoszeniem decyzji prezydenta o odwołaniu nominacji generalskich. „Prezydent jasno zakomunikował premier, że oczekiwałby dymisji Macierewicza” – zdradził „Faktowi” polityk z bliskiego otoczenia prezydenta. Dodał, że „nie może tego formalnie zażądać, ale wyraził się jasno”. Wyjaśnił, że „Macierewicz jest człowiekiem, z którym nie da się rozmawiać i to jest podstawowy problem. Nic im w tym MON nie wychodzi.” Polityk zdradził, że reakcja premier Beaty Szydło na żądanie dymisji Macierewicza jednak była „raczej chłodna”.

Jak wynika z sondażu CBOS prezydent Andrzej Duda cieszy się największym, bo sięgającym 71 proc. zaufaniem społecznym. Na kolejnych miejscach są: premier Beata Szydło – 56 proc. i Paweł Kukiz – 51 proc.

Źródło: FAKT

Poprzedni artykułPowariowali! Chcą by doradcy podatkowi donosili na klientów
Następny artykułNie mają już własnych pomysłów to kopiują cudze.