21 maja 2026

Wszyscy są równi, ale niektórzy równiejsi. Polska według PiS

„Wszyscy równi wobec prawa” – mówił w Sejmie minister sprawiedliwości i prokurator generalny zarazem – Zbigniew Ziobro. Mimo, że nie wszyscy mają wgląd do toczących się śledztw. Tymczasem Jarosław Kaczyński, po przejęciu prokuratury przez Zbigniewa Ziobro, zapoznał się między innymi z aktami byłego zięcia swojego brata – Marcina Dubienieckiego.

Jarosław Kaczyński mógł zajrzeć do akt sprawy Dubienieckiego, bo pozwala na to ustawa Prawa i Sprawiedliwości o prokuraturze, a dokładnie przepis nazwany już nawet „lex Kaczyński”. Pytanie brzmi natomiast, czy powinien to robić, zważywszy choćby na dawne powiązania rodzinne?

O tę dwuznaczność i o to, dlaczego prezes zainteresował się sprawą spytano Dubienieckiego w rozmowie na antenie TVN24.

„Zakładam, że decyzja o wystąpieniu (o dostęp do akt) została podjęta z racji tego, że nasze pismo było po prostu przekonywujące” – powiedział Dubieniecki w rozmowie z TVN24.

Jego pełnomocnik dodał, że Dubieniecki jest niewinny, a z prośbą o pomoc zwracano się także do Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Pismo do Jarosława Kaczyńskiego wysłano zaś jako do posła RP, a nie prezesa PiS.

„Za czasów Platformy modnie było wsadzić Marcina Dubienieckiego, bo było to niewygodne dla PiS-u” – powiedział Dubieniecki. – „Dzisiaj, kiedy rządzi PiS, jest niewygodnie podjąć decyzję o umorzeniu tego postępowania” – dodał w wwywiadzie.

Marcin Dubieniecki został zatrzymany przez CBA 23 sierpnia 2015 roku – na kilka tygodni przed wyborami parlamentarnymi wygranymi przez PiS. Najpoważniejszy zarzut to wyłudzenie ponad 14 mln złotych na szkodę PFRON-u. Po roku i dwóch miesiącach Dubieniecki opuścił areszt za gigantyczną kaucją w wysokości 3 mln złotych. Na czele prokuratury stał już wówczas Zbigniew Ziobro.

Postępowanie cały czas trwa. W grudniu 2016 roku pełnomocnik Dubienieckiego wysłał do prezesa PiS pismo z prośbą o interwencję, a Jarosław Kaczyński wystąpił o dostęp do akt w jego sprawie. Prezes PiS miał pytać prokuratorów m.in. o powód zatrzymania Dubienieckiego w czasie kampanii oraz o to, w jakim celu gromadzono dokumenty, które mogły obciążyć jego najbliższych.

Źródło: TVN24

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Sakiewicz buduje partię. Kaczyński traci kontrolę nad Republiką

Republika zamiast PiS? Czy Republika zajmie miejsce PiS na scenie...

Prezydent czy rzecznik PiS? Nawrocki broni Ziobry, Szczepkowska broni...

Karol Nawrocki coraz wyraźniej pokazuje, że urząd prezydenta traktuje...

Garstka gniewnych i wielkie hasła. PiS znów straszy Polaków...

Manifestacja organizowana przez Solidarność pod hasłem „Razem dla Polski...

Od Funduszu Sprawiedliwości do Telewizji Republika. Spektakularny upadek Ziobry

Zbigniew Ziobro od lat próbował przedstawiać siebie jako bezkompromisowego...

Nowa konstytucja starych układów. Nawrocki wraca do polityki PiS

Karol Nawrocki jest już prezydentem niemal od roku, a...

Polityka czy histeria? Morawiecki przekroczył granicę

Mateusz Morawiecki od dawna próbuje budować swój polityczny przekaz...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img