Wśród wielu rewolucyjnych projektów PiS-u jest pomysł repolonizacji mediów. Podobno ma on służyć temu, by jeden zagraniczny koncern nie dysponował w Polsce zbyt dużą liczbą wydawanych tytułów. Podobno, bo teraz okazuje się, o co tak naprawdę chodzi rządowi.

Pomysł od samego początku wzbudzał duże kontrowersje. Wielu węszyło spisek, mający doprowadzić do przejęcia i upaństwowienia wielu tytułów wydawanych w kraju.

Reklamy

Teraz wiceminister kultury Paweł Lewandowski potwierdził najgorsze obawy dziennikarzy. W rozmowie z Polskim Radiem stwierdził, że skoro w Polsce mamy 4-podział władzy, to czwarta władza także powinna być polska. „Ponieważ media są też filtrem, to jedne opinie mogą przekazywać, a drugie – nie. Musimy mieć 100-procentową pewność, że wszystko, co dzieje się w Polsce, jest kontrolowane przez polskie władze. Czwarta władza też musi być polską władzą” – stwierdził wiceminister.

Internet zareagował błyskawicznie.

https://twitter.com/Elegantinook/status/910515755686428674

Źródło: polskie radio, twitter

Poprzedni artykułSkutki reformy szkolnictwa. Brak nauczycieli
Następny artykułSkrajna nieodpowiedzialność MON. Zagrożone loty rządowe