„Opozycja informuje, że zmiany w oświacie przynoszą szkody jakościowe, finansowe oraz cięcia etatów” – wskazała posłanka PiS Anna Sobecka w interpelacji wystosowanej do ministerstwa edukacji. Dopytuje w niej o zwolnienia nauczycieli i wysokie koszty przystosowania toruńskich szkół do reformy edukacji. „W obliczu tych doniesień warto przypomnieć zapewnienia Pani Minister” – zwraca uwagę.

„Przypomnę tylko, że pani poseł, która zadaje MEN te niemiłe pytania, to posłanka PiS” – zauważa dziennikarka „Gazety Wyborczej” Justyna Suchecka, publikując na Twitterze fragment interpelacji parlamentarnej, jaką 13 września w Sejmie złożyła Anna Sobecka.

Reklamy

Posłanka partii rządzącej dopytuje w niej o skutki reformy edukacji w Toruniu, między innymi o zwolnienia nauczycieli i cięcia etatów. „Coś nie zagrało w Toruniu?” – skomentowała dziennikarka.

Autorka interpelacji wskazuje na zwolnienie 30 oraz zmniejszenie etatu 90 toruńskim nauczycielom. Dodała również, że reszta z nich planuje urlopy zdrowotne, ratując się w ten sposób przed utratą pracy. „W obliczu tych doniesień warto przypomnieć zapewnienia Pani Minister, iż zmiany nie spowodują zwolnień nauczycieli, gdyż liczba dzieci w systemie edukacyjnym pozostanie taka sama, a dzięki reformie oświaty w samym Toruniu potrzebnych będzie 22 dodatkowych nauczycieli” – skwitowała Sobecka.

Źródło: TVN24, Twitter

Poprzedni artykułPaństwo nie chce wypłacać emerytur? Ogromne problemy pracowników zamkniętych firm
Następny artykułHipokryzja PiS nie zna granic? Szpitalne luksusy ministra