27 stycznia 2022

Ponad 500 afer

Od 2015 roku w Polsce nie ma prawie dnia, żeby nie wybuchła jakaś afera, związana z władzą.

Strona głównaPolityka krajowaKukizPoseł Kukiza zamieszany w aferę reprywatyzacyjna w Krakowie

Poseł Kukiza zamieszany w aferę reprywatyzacyjna w Krakowie

Na ujawnionej przez Fakt liście reprywatyzacyjnych przekrętów w Krakowie adres Dietla 9 był pod numerem 2. Tabloid donosi, że w odzyskanie kamienicy zaangażowany był mec. Grzegorz Długi dziś poseł klubu Kukiz’15. A śledczy nie wykluczają, że jego pełnomocnictwo było sfałszowane.

„Pół kamienicy trafiło do oszusta z powodu najprawdopodobniej podrobionego pełnomocnictwa” – mówi związany z prokuraturą rozmówca Faktu. Już kilka lat temu śledczy kwestionowali autentyczność dokumentu, którym posłużył się Długi kupując kamienicę dla spółki S.L. Kraków od umierającego Abrahama Issachara Englarda. Na dokumencie brakowało daty, nie wpisano miejsca wystawienia pełnomocnictwa.

Reklamy

 

Teraz sprawa trafiła pod lupę kontrolerów z Prokuratury Krajowej. Ci ustalili, że „prawowity właściciel nie mógł podpisać takiego pełnomocnictwa w 2002 roku w kancelarii notariusza w Izraelu, ponieważ od 2000 roku do swojej śmierci w 2005 roku przebywał nieprzerwanie w Centrum Medycznym w Izraelu, a od 2002 roku – na oddziale geriatrycznym”.

Załatwiającemu całą sprawę adwokatowi właściciela kamienicy Haimowi Eliaszowi w Izraelu w chwili wystawiania pełnomocnictwa przez ciężko chorego Englarda towarzyszył notariusz Ben Dijon Eliasz. Prywatnie ojciec adwokata. „U Englarda stwierdzono wprawdzie zaburzenia orientacji w czasie i przestrzeni, ale nie oznacza to, że w konkretnym dniu podpisania pełnomocnictwa nie rozumiał na czym się podpisuje” – skwitował prokurator. A rodzina nie kwestionowała pełnomocnictwo, bo – jak zeznał syn Englarda – dostali za kamienicę po 8000 dolarów. Tymczasem jak donosi Fakt budynek wart jest miliony.

Tymczasem poseł Długi twierdzi, że żadnego takiego klienta nie miał. I dopiero potem w rozmowie z Faktem dodał, że „coś takiego mogło się zdarzyć”, bo „Takie rzeczy zdarzają się codziennie.”

Naprawdę? Codziennie ktoś odzyskuje cudzą kamienicę na sfałszowane pełnomocnictwo? Płaci 8000 dolarów za coś wartego miliony?

Źródło: Fakt

Musisz o tym wiedzieć!