Prawo i Sprawiedliwość nie zamierza spełnić obietnic wyborczych złożonych frankowiczom – donosi RMF FM.

Posłowie PiS przyznają, że w trwającej kadencji nie należy się spodziewać przewalutowania kredytów frankowych na złotowe ani oddania tego, co zarobiły banki na stosowaniu niekorzystnych kursów walut.

Reklamy

Politycy PiS w piątek zaczną prace nad ustawą o funduszu wsparcia kredytobiorców. Chodzi tu o tanie pożyczki na spłatę kredytu dla frankowiczów w tarapatach. Obiecywanej wcześniej reszty nie będzie. W Sejmie jest gotowy także projekt tzw. ustawy spreadowej o zwrocie tego, co banki zarobiły na niekorzystnych, własnych kursach walut. Ten projekt jednak trafi do kosza, bo – jak mówi poseł Szewczak – jego wprowadzenie utrudniłoby frankowiczom domaganie się swoich praw przed sądami.

Źródło: RMF FM

Poprzedni artykułNie ma własnych, więc desperacko szuka cudzych? Kurski chwali się osiągnięciami poprzedników.
Następny artykułWielka wpadka MON. Tym razem w kontrwywiadzie