18 stycznia 2022

Ponad 500 afer

Od 2015 roku w Polsce nie ma prawie dnia, żeby nie wybuchła jakaś afera, związana z władzą.

Strona głównaOpinieNawet europoseł PiS ma dość nachalnej propagandy? Bojkot telewizji publicznej

Nawet europoseł PiS ma dość nachalnej propagandy? Bojkot telewizji publicznej

„To było ostatnie zaproszenie do TVP Info, które przyjąłem” – napisał na Twitterze profesor Krasnodębski. Użytkownicy Twittera – wśród nich dziennikarze i komentatorzy polityczni – zaczęli zastanawiać się, o co chodzi europosłowi PiS? Czy TVP Info opublikowała czy wyemitowała jakiś niewygodny materiał na temat Krasnodębskiego? Nic takiego nie miało miejsca.

Po kilkunastu godzinach Krasnodębski dopisał: „Tych, którzy robią sensację z byle czego, uprzejmie informuję, że chodziło o grzeczność, nie o politykę.” Dla wielu jednak nic nie wyjaśnił. Dziennikarzom trudno się do polityka PiS dodzwonić i zapytać o powody tej decyzji.

Reklamy

gazeta Wyborcza sugeruje, że poszło o to, że w sobotę prof. Krasnodębski zachęcał do oglądania wieczornego programu w TVP Info. W „Minęła 20” – zgodnie z zapowiedzią na Twitterze – miał wystąpić u boku Elżbiety Królikowskiej-Avis, Aleksandry Rybińskiej oraz Ryszarda Żółtanieckiego, a rozmawiać mieli o Rezolucji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy wzywającej Polskę do przywrócenia praworządności. Kiedy jednak program pojawił się na antenie, prowadzący Adrian Klarenbach przedstawił i powitał w studiu jedynie wspomnianą trójkę gości. O prof. Krasnodębskim prezenter nie powiedział ani słowa – aż do końca audycji.

Do komentarza europosła PiS odniósł się m.in. były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej. „Jestem w stanie to zrozumieć. To nie jest miejsce dla intelektualistów. W ogóle – nie dla ludzi myślących” – napisał na Twitterze.

Czy jest możliwe, że prof. Zdzisław Krasnodębski, związany z PiS socjolog, filozof społeczny i publicysta obraził się na rządową telewizję o nieprzedstawienie go na antenie?

Źródło: Fakt, Gazeta Wyborcza

Musisz o tym wiedzieć!