Działka w Toruniu oddana Redemptorystom za bezcen. Specjalne traktowanie?

Onet ujawnił szczegóły dotyczące oddania za bezcen działki w Toruniu redemptorystom. Cała procedura zajęła ledwie 11 dni. Nikt jednak nie wie jakiego rodzaju muzeum mają zamiar budować na tej nieruchomości współbracia ojca Tadeusza Rydzyka. W dokumencie o wydaniu zgody na oddanie terenu w wieczyste użytkowanie nie było o tym nawet ani słowa.

Rzecz dotyczy działki położonej w Porcie Drzewnym, niedaleko Wisły. Jak informuje Onet – zgodę na oddanie w użytkowanie wieczyste nieruchomości wojewoda wydał 5 października zarządzeniem nr 314/2017. Według tego dokumentu redemptoryści dostali dostęp do gruntu 0,4 ha “na cele związane z niezarobkową działalnością kulturalno-oświatową, opiekuńczą, leczniczą, charytatywną, naukową, sportową oraz turystyczną”. Nie ma w nim żadnych konkretów dotyczących tej inwestycji. Mikołaj Bogdanowicz zgodził się na zastosowanie 85-procentowej bonifikaty od pierwszej opłaty, ustalonej w wysokości 15 proc. ceny z tytułu oddania nieruchomości. Na tym zniżki się nie skończyły, ponieważ wojewoda zastosował też 85-procentową bonifikatę od kolejnych opłat rocznych, które mają wynosić 0,3 proc. ceny z tytułu oddania nieruchomości. Z uzasadnienia zarządzenia wynika, że wojewodę prosił o to prezydent Torunia Michał Zaleski, który sprawuje pieczę nad gruntami Skarbu Państwa w mieście. Jego wniosek miał zostać sporządzony 4 października, czyli dzień przed wydaniem decyzji przez Mikołaja Bogdanowicza.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


W uzasadnieniu zarządzenia wojewody napisano: “Zastosowanie wyjątku, jakim jest bezprzetargowe oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste, należy zatem w przedmiotowej sprawie uznać za zasadne, ponieważ działka nr 124/2 ma być wykorzystana w celu realizacji niekomercyjnej inwestycji, jaką będzie budowa przedmiotowego obiektu muzealnego z częścią audytoryjną.” Tymczasem kawałek dalej funkcjonuje prowadzona przez redemptorystów kawiarnia, która ma charakter komercyjny.

W toruńskim magistracie i urzędzie wojewódzkim nikt nie wie jakiego rodzaju muzeum planują utworzyć redemptoryści na gruncie, który dostaną dzięki przychylności prezydenta i wojewody.

Rzeczniczka prezydenta Torunia Anna Kulbicka-Tondel twierdzi, że “podstawą do udzielenie bonifikaty nie była deklaracja o stworzeniu muzeum, a deklaracja o przeznaczeniu nieruchomości na cele związane z niezarobkową działalnością kulturalno-oświatową, opiekuńczą, leczniczą, charytatywną, naukową, sportową oraz turystyczną, przy czym celem podstawowym będzie niezarobkowa działalność kulturalno-oświatowa. Deklaracja musi zostać zrealizowana, w przeciwnym wypadku umowa zostanie rozwiązana. Nie ma więc konieczności przedstawiania we wniosku projektu muzeum, to będzie konieczne przy pozwoleniu na budowę, a takie będzie wydawało miasto.”

Źródło: Onet.pl