Podczas posiedzenia Sejmu parlamentarzyści uczcili minutą ciszy pamięć Piotra Szczęsnego, mężczyzny, który dokonał samospalenia przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. Nie wszyscy jednak godnie się zachowali.

Jak relacjonowała opozycja, jeden z posłów PiS miał krzyknąć ‚hańba’, a Krystyna Pawłowicz nie wstała z miejsca. Z kolei Beata Kempa w trakcie minuty ciszy rozmawiała przez telefon.

Podziel się swoją opinią!


Co o tym sądzisz?
  • Fascynacja
  • Szczęście
  • Smutek
  • Złość
  • Znudzenie
  • Strach

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Niebywały skandal w Sejmie. Kempa rozmawiała przez telefon, Pawłowicz siedziała"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Jasiu
Gość

Jednak Owsiak miał rację! Panie te przekroczyły kolejną granicę impertynencji. To przykre, jak ludzie ci staczają się w kierunku gabinetu medycznego o określonym profilu medycznym.

idzia
Gość

Co można się po takich osobach spodziewać- chamstwo w wykonaniu posłów pisowskich , przecież cały czas się tak zachowują.Arogancja i buta do innych ludzi to u nich normalność.

wpDiscuz