Andrzej Duda i prezes PiS Jarosław Kaczyński najwyraźniej nie chcieli razem świętować 11 listopada, choć okazji do tego było co niemiara!

Na uroczystości z okazji obchodów Narodowego Święta Niepodległości na placu Piłsudskiego w Warszawie Andrzej Duda zaprosił wszystkich byłych prezydentów i byłych premierów, ale Jarosław Kaczyński robił wszystko, by tego dnia nie spotkać się z głową państwa.

Prezes świętowanie zaczął już 10 listopada z okazji obchodów 91. miesięcznicy smoleńskiej. „Dziś jest 10 listopada, wigilia Święta Niepodległości. Wigilia 99. rocznicy odzyskania niepodległości” – mówił Kaczyński przed Pałacem Prezydenckim. Nazajutrz nie pojawił się ani na placu Piłsudskiego, ani na mszy w Świątyni Opatrzności Bożej. Przed południem minął się z prezydentem, składając kwiaty przed pomnikiem marszałka Piłsudskiego w Warszawie, a na oficjalne uroczystości udał się do Krakowa, gdzie złożył kwiaty przy sarkofagu pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich, wziął udział w mszy św., a na koniec wygłosił przemówienie, w którym mówił o… reparacjach wojennych. „Francuzom zapłacono, Żydom zapłacono, wielu innym narodom zapłacono za straty poniesione podczas II wojny światowej. Polakom nie zapłacono” – powiedział Kaczyński na spotkaniu w hotelu Sheraton.

Z kolei Andrzej Duda do późnego popołudnia świętował w Warszawie, a wieczorem przybył do Stalowej Woli, gdzie razem z harcerzami uczestniczył w Ognisku Patriotyzmu.

Jak twierdzi prof. Kazimierz Kik w rozmowie z Super Expressem „Od czasu prezydenckiego weta w sprawie ustaw o sądach między Andrzejem Dudą a Jarosławem Kaczyńskim panuje szorstka przyjaźń. Prezydent nie chciał być dalej podwładnym prezesa i stąd to ochłodzenie relacji, widoczne też 11 listopada.”

Źródło: Super Express

Podziel się swoją opinią!


Co o tym sądzisz?
  • Fascynacja
  • Szczęście
  • Smutek
  • Złość
  • Znudzenie
  • Strach

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Kaczyński gardzi prezydentem? Wyjechał, by z nim nie świętować"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
tomek
Gość

25.05.2017 do ministra sprawiedliwości wpłynęła petycja mieszkańców Elbląga o odwołanie prokuratora rejonowego jarosława żelazka. Dlaczego Ziobro boi się opublikować jej na stronie ministerstwa zgodnie z ustawą o petycjach z dn.11.07.2014 (Dz. U. z 2014 r. Poz. 1195 art. 8 §1 )?

wpDiscuz