Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił w poniedziałek drugą grzywnę w wysokości 3 tys. zł, nałożoną na prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz przez komisję weryfikacyjną za nieusprawiedliwione niestawiennictwo.

WSA rozpoznał na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym drugą sprawę ze skargi prezydent Warszawy na postanowienie komisji weryfikacyjnej z 29 czerwca br. o ukaraniu 3 tys. zł grzywny. Sąd uchylił zaskarżone postanowienie oraz zasądził od komisji 580 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Reklamy

O sprawie powiadomiła prezydent stolicy na Twitterze.

Uzasadnienie do wyroku jest analogiczne jak w sprawie rozpoznanej przez sąd w dniu 25 października 2017 r. – dodano. Wówczas – badając pierwszą skargę – WSA uznał, że prezydent Gronkiewicz-Waltz jako organ uprawniony do reprezentacji m.st. Warszawy mogła zostać wezwana do stawienia się na rozprawę osobiście, ale nie wynika z tego podstawa do nałożenia grzywny.

Komunikat w sprawie wymierzenia grzywny Prezydentowi m.st. Warszawy za niestawiennictwo przed Komisją Weryfikacyjną

W dniu dzisiejszym, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, sprawy o sygn. akt I SA/Wa 1348/17 ze skargi Prezydenta m.st. Warszawy na postanowienie Komisji Weryfikacyjnej z 29 czerwca 2017 r., nr R 1/17 o ukaraniu Prezydenta m.st. Warszawy grzywną w wysokości 3000 zł za nieuzasadnione niestawiennictwo przed Komisją na rozprawie w dniu 29 czerwca 2017 r. w sprawie dotyczącej decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 25 czerwca 2014 r., nr 246/GK/DW/2014 Sąd wyrokiem z 13 listopada 2017 r. w pkt 1 uchylił zaskarżone postanowienie oraz w pkt 2 zasądził od Komisji do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa na rzecz Prezydenta m.st. Warszawy kwotę 580 (pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnieniu do w/w wyroku jest analogiczne jak w sprawie o sygn. I SA/Wa 1355/17 rozpoznanej przez Sąd w dniu 25 października 2017 r.

We wrześniu Urząd Skarbowy zajął na prywatnym rachunku bankowym Gronkiewicz-Waltz ponad 12 tys. zł; chodzi o grzywny – wraz z odsetkami – jakie nałożyła na nią komisja za niestawiennictwo na czterech rozprawach.

Poprzedni artykułTajemnica nominacji doradcy marszałka Kuchcińskiego. Za co dostał pracę?
Następny artykułNiebezpieczne mrzonki Morawieckiego. Milion aut elektrycznych to bzdury uważa znany profesor