Rejestracja samochodu to loteria, a przy okienku trzeba spędzić dużo więcej czasu niż zwykle albo nawet odejść z kwitkiem. W wydziałach komunikacji wciąż nie można bez problemu zarejestrować auta, po tym jak uruchomiono nową centralną ewidencję pojazdów – donosi RMF.

W wydziale komunikacji na warszawskim Mokotowie największy problem jest z wymianą dokumentów, kiedy ktoś zgubi dowód rejestracyjny lub gdy w dowodzie brakuje miejsca na nowe wpisy. Nie można też prowadzić żadnych zmian w dokumentach. Nie działa funkcja dopisania współwłaściciela. Urzędnicy dopisują wszystko ręcznie. „Kiedyś wczytamy w system” – mówi naczelnik wydziału Agnieszka Wrońska.

Reklamy

Najmniej problemów sprawia rejestracja nowych aut, ale tych używanych to loteria. Klienci stoją przy okienkach i przez wiele minut wraz z urzędnikami wpatrują się w ekran monitora, czy tym razem system przyjmie dane.

Dziennie w mokotowskim urzędzie przyjmowanych jest ok. 200 spraw. Za system odpowiada Anna Streżynska, minister cyfryzacji. Gratulujemy.

Źródło: RMF

Poprzedni artykułBlisko 7 tysięcy nauczycieli straciło pracę. Kolejni do zwolnienia za rok?
Następny artykułDziennikarze ujawniają tajemnice prokuratora stanu wojennego, Stanisława Piotrowicza. Oto obraz posła PiS.