Jednak nie Patryk Jaki i nie Stanisław Karczewski, ale jak donosi tygodnik „Wprost” kandydatem PiS na prezydenta Warszawy ma być… Beata Szydło?

Zdaniem dziennikarzy „Wprost”, temat ewentualnego startu Beaty Szydło w wyborach na prezydenta Warszawy to zupełnie nowa koncepcja kierownictwa PiS. Co stoi za tak sensacyjnym obrotem spraw? Według rozmówców tygodnika zdecydowała o tym sondażowa słabość obu rozważanych dotąd kandydatów, którzy nie dają żadnej gwarancji zwycięstwa w starciu Rafałem Trzaskowskim z PO. Tymczasem Beaty Szydło cieszy się wysoką popularnością i partia chce to wykorzystać w przyszłorocznych wyborach samorządowych. Wtedy naturalnym następcą Szydło w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów byłby oczywiście prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Reklamy

Prezydentura Warszawy to zupełnie nowy pomysł na polityczną przyszłość premier Beaty Szydło. Czy premier ma szanse?

Jak wiadomo z sondaży i poprzednich wyborów prezydenckich w stolicy Warszawiacy nie lubią kandydatów z innych miast. Czy spodoba im się kandydatka ze wsi? Czy pomoże jej fakt, że rodzinne Brzeszcze dzięki Beacie Szydło mają wyasfaltowaną drogę? Przecież to droga ślepa i tylko do jej posesji.

Źródło: Wprost

Poprzedni artykułKaczyński i Macierewicz realizują plan Kremla? Sytuacja Polski alarmująca
Następny artykułAbsurdalny kult jednostek z PiS w szkolnym programie. Grozi nam Korea Północna Bis?