„Nie mogę narzekać na brak ofert z zagranicznych ośrodków naukowych” – powiedział w rozmowie z WP dr hab. Włodzimierz Strupiński, niedawny szef zespołu w Instytucie Technologii Materiałów Elektronicznych. „Nie chcę jednak opuszczać kraju. Najpierw spróbuję wypromować polski grafen, a jeśli to się nie uda, to wiem, że nie będę miał problemów ze znalezieniem pracy na Zachodzie.”

Dr Włodzimierz Strupiński, ojciec polskiego grafenu, został odstawiony na boczny tor choć biją się o niego najlepsze laboratoria świata. Jest autorem przełomowej metody produkcji wysokiego jakościowo grafenu warstwowego. To w głównej mierze dzięki niemu i jego zespołowi świat usłyszał o „polskim grafenie”, a Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych (ITME) znalazł się na szczycie list ośrodków naukowych świata. Opracowana przez niego technologia wytwarzania grafenu chroniona jest patentem w Polsce, Europie, Chinach, USA, Japonii i Korei Południowej. Oprócz tego nazwisko Strupińskiego pojawia się przy kilkunastu innych patentach dotyczących grafenu oraz nanotechnologii.

Reklamy

Dlaczego Włodzimierz Strupiński odchodzi? Wszystko wskazuje, że naukowiec padł ofiarą zakulisowych rozgrywek politycznych.

Źródło: Wirtualna Polska

Poprzedni artykułZnana aktorka ostro o władzy. Nie wycierajcie swoich zdradzieckich mord moim nazwiskiem
Następny artykułPlanowany system prawny w Polsce przypomina najgorsze sowieckie wzorce? Miażdżąca opinia Komisji Weneckiej