Wicepremier Mateusz Morawiecki komplementuje ekipę Tuska i opowiada o swoich kontaktach z jego ludźmi. Chwali kanclerz Merkel i krytykuje młode pokolenie. „Newsweek” ujawnia zapis jego rozmowy nagranej w restauracji Sowa i Przyjaciele.

Mateusz Morawiecki, wicepremier i minister rozwoju, to jedyny członek rządu Beaty Szydło nagrany przez kelnerów z restauracji Sowa i Przyjaciele. Treść stenogramu publikuje „Newsweek”. Rozmowa odbyła się w kwietniu 2013 roku. Oprócz przyszłego wicepremiera wzięli w niej udział szef PKO BP Zbigniew Jagiełło, Krzysztof Kilian, który za czasów Platformy stał na czele spółki PGE, oraz jego zastępczyni Bogusława Matuszewska.

Reklamy

Z nagrania wynika, że Morawiecki miał dobre kontakty z czołowymi politykami Platformy. Jak się okazuje, proponowano mu nawet wejście do ówczesnego rządu. Morawiecki mówił też o swoich kontaktach z ówczesnym szefem Kancelarii Premiera Tomaszem Arabskim: „Chciał zobaczyć się ze mną w poniedziałek, o… o różnych inwestycjach porozmawiać. Nie wiem, co to znaczy. To Arabski. JKB (Jan Krzysztof Bielecki – red.)… JKB chce porozmawiać, ale przy śniadanku o różnych tam sprawach (…). Kilka razy się Arabski ze mną kontaktował, ale wczoraj się mieliśmy spotkać na koniec dnia… Co godzinę przysyłał esemesy, że mnie przeprasza, bo tu Cichocki, tutaj to, Tusk, a na koniec, że… że nie da rady.”

W dalszym fragmencie rozmowy Morawiecki stwierdził, że ma „absolutnie pozytywne zdanie o Merkelowej, Sarkozym czy, jak tam się ten nowy nazywa, Hollande”.

„Newsweek” ustalił, że nagrań jest więcej. Ale gdzie one są? Nie wiadomo. Kiedy ujrzą światło dzienne? Cierpliwie czekamy na odpowiedź.

Źródło: Newsweek

Poprzedni artykułGóra urodziła mysz czyli dziesięć grzechów głównych Morawieckiego. Zmiana premiera nie zmieni nic. 
Następny artykułCo przed społeczeństwem chce ukryć PiS? Coraz więcej ograniczeń dla dziennikarzy w parlamencie