Tak wysokiego wzrostu cen nie było od 2012 r. Inflacja wynosi aż 2,5 proc.  donosi FAKT i pyta czy to oznacza, że szykują się nam bardzo drogie święta. Tabloid informuje, że w listopadzie żywność była droższa niż rok wcześniej o 6,5 proc.

Analitycy banku BGŻ BNP Paribas prognozują, że w grudniu ceny żywności będą o 4,5 proc. wyższe niż przed rokiem. „Obserwowany w Polsce w ostatnich miesiącach 2017 r. poziom cen żywności jest najwyższy od początku XXI wieku. W porównaniu z grudniem 2000 r. ceny detaliczne żywności w naszym kraju wzrosły o 50 proc., czyli znacznie więcej niż ceny wszystkich towarów i usług konsumpcyjnych, których poziom w tym okresie zwiększył się o ponad 40 proc. Oznacza to, że żywność stała się relatywnie droższa wobec innych towarów i usług konsumpcyjnych” – powiedział Paweł Wyrzykowski, ekspert rynków rolnych w Banku BGŻ BNP Paribas.

Reklamy

 

Jedyny produkt spożywczy, z tych podstawowych, jaki potanieje to cukier. To efekt zniesienia limitu kwot produkcji cukru na terenie Unii Europejskiej, za czym poszło zwiększenie produkcji. Można się spodziewać, że cukier będzie w grudniu tego roku tańszy o ok. 10 proc. niż w 2016 r.

Źródło: Fakt

Poprzedni artykułNie ma zgody na wprowadzenie w Polsce cenzury. Niech KRRiT unieważni decyzję o karze dla TVN
Następny artykułSkandaliczna wypowiedz Morawieckiego. Prawo nie jest najważniejsze?