26 stycznia 2022

Ponad 500 afer

Od 2015 roku w Polsce nie ma prawie dnia, żeby nie wybuchła jakaś afera, związana z władzą.

Strona głównaOpinieTo już prawdziwa wojna z sądami? Donosy, kłamstwa i faksy.

To już prawdziwa wojna z sądami? Donosy, kłamstwa i faksy.

Na sędzię Annę Korwin-Piotrowską, odwołaną wiceprezes Sądu Okręgowego w Opolu, Ministerstwo Sprawiedliwości napisało anonimowy donos 0 informuje opolska Gazeta Wyborcza. Do pisma dołączone zostały zdjęcia przedstawiające wiceprezes Korwin-Piotrowską podczas protestów w obronie niezależności sądów. Krajowa Rada Sądownictwa stanęła za odwołaną sędzią.

W anonimowym piśmie – które, jak potwierdza Stowarzyszenie Sędziów „Themis”, zostało wysłane przez pracownika Ministerstwa Sprawiedliwości – zwrócono się do rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Marka Hibnera o wszczęcie przeciwko sędzi postępowania dyscyplinarnego. 15 listopada rzecznik dyscyplinarny odmówił jednak wszczęcia procedury administracyjnej, powołując się na prawo sędziego jako obywatela do publicznego demonstrowania swojego niezadowolenia z łamania konstytucji i zmian w sądownictwie forsowanym przez PiS. Tymczasem w piątek o godzinie 17.18 do Sądu Okręgowego w Opolu wpłynął faks z Ministerstwa Sprawiedliwości. Wiceminister Łukasz Piebiak poinformował w nim, że dotychczasowa wiceprezes sądu zostaje z dniem 18 grudnia odwołana ze stanowiska. Na dokumencie nie widnieje nawet słowo uzasadnienia.

Reklamy

Spór między dotychczasową wiceprezes a Ministerstwem Sprawiedliwości uwidocznił się, gdy sędzia Korwin-Piotrowska odmówiła resortowi ingerencji w toczące się postępowanie w sprawie o ustanowienie opieki nad małoletnim dzieckiem.

„Uważam, że przekraczanie granic nadzoru administracyjnego grozi niezawisłości sędziowskiej. Napisałam dlatego wnioskodawcy, jak dokładnie stanowi prawo i dlaczego nie wolno im tego robić” – wyjaśnia była wiceprezes SO w Opolu.

Jednocześnie sędzia Korwin-Piotrowska przesłała do Krajowej Rady Sądownictwa informację o przekroczeniu przez Ministerstwo Sprawiedliwości swoich kompetencji. KRS przekazała następnie pismo do rzecznika dyscyplinarnego, który miał sprawdzić, czy sędziowie delegowani do resortu postępują zgodnie z ustawą o ustroju sądów powszechnych.

15 września KRS stwierdziła, że granice zewnętrznego nadzoru administracyjnego nie umożliwiają tak dalekiego wkraczania w tok konkretnej sprawy. W związku z tym zaapelowano do sędziów w resorcie Zbigniewa Ziobry o ścisłe przestrzeganie przepisów nadzorczych.

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki zapytany przez Gazetę Wyborczą o powody odwołania z funkcji wiceprezesa opolskiego sądu sędzi Korwin-Piotrowskiej nie był w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Przekonywał jedynie, że w Polsce są potrzebne gruntowane zmiany w sądownictwie, a zmiany na stanowiskach kierowniczych mogą ten proces przyśpieszyć.

Zarząd Stowarzyszenia Sędziów „Themis” przedsięwziął uchwałę w sprawie odwołania sędzi Korwin-Piotrowskiej. W opinii zarządu stowarzyszenia taka forma odwołania jest bezskuteczna, a podjęta przez ministerstwo próba odwołania dotychczasowej wiceprezes jest formą szykan i próby wywarcia nacisku.

Po pięciu dniach od odwołania sędzia Korwin-Piotrowska nie opuściła swojego gabinetu i wciąż podpisuje sądowe dokumenty jako urzędująca wiceprezes Sądu Okręgowego w Opolu. Jak tłumaczy, na jej biurku obok faksu informującego o odwołaniu leży wiele akt w sprawach cywilnych, rodzinnych i pracowniczych, które nie mogą czekać aż do powołania nowej wiceprezes.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Musisz o tym wiedzieć!