Profesor Waldemar Paruch piastuje sporo stanowisk, a teraz dostanie kolejne. Jak komentuje Wirtualna Polska wymienienie wszystkich funkcji i posad, jakie z nadania PiS sprawuje lubelski naukowiec, przekroczyłoby pojemność leadu. Teraz do tego spisu dojdzie kolejna.

Paruch ma zostać szefem Centrum Analiz Strategicznych, o którym w expose mówił Mateusz Morawiecki. W CV brakuje tylko jednego: sprawowania mandatu posła. I to pomimo tego, że dwukrotnie startował z czoła listy. O tym, że Prof. Waldemar Paruch ma zostać szefem powstającego Centrum Analiz Strategicznych poinformował dziennik „Rzeczpospolita” powołując sie na informacje od ważnego polityka z PiS.

Reklamy

Nowa instytucja ma się zajmować planowaniem długoterminowym, ale też analizą bieżącej działalności ministerstw i podsuwać premierowi pomysły na jej usprawnienie

Waldemar Paruch to przede wszystkim profesor politologi z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. Oprócz tego Paruch jest doradcą Marka Kuchcińskiego, marszałka Sejmu. Po odejściu całej redakcji „Przeglądu Sejmowego”, prof. Paruch został jego nowym naczelnym. Kancelaria Sejmu zleciła mu też redakcję „albumu milenijnego na 1050 rocznicę chrztu Polski”. Z usług profesora korzysta również Senat – jest przedstawicielem tej instytucji w radzie CBOS, rządowej instytucji badawczej. Jakby tego było mało Prof. Paruch współpracuje też z państwową Grupą Azoty. Z jej ramienia jest członkiem rady budzącej kontrowersje Polskiej Fundacji Narodowej.

W CV prof. Parucha brakuje tylko mandatu poselskiego. Nie dostał się również do Parlamentu Europejskiego, choć jego kampanię osobiście wsparł prezes Jarosław Kaczyński.

Prof. Paruch jest regularnym gościem TVP Info, TV Trwam, występuje w „Wiadomościach” i udziela wywiadów prawicowym portalom i gazetom.

Czy dzięki temu uda mu się wreszcie zdobyć mandat poselski?

Źródło: Wirtualna Polska, Rzeczpospolita

Poprzedni artykułHipokryzja PiS! Zwolnili z akcyzy auta dla milionerów!
Następny artykułPSL w rekordowym czasie zebrało 120 tysięcy podpisów za przywróceniem niższego wieku emerytalnego rolnikom. Układ władzy traci wieś!