Zebranie Sędziów Sądu Okręgowego w Katowicach wydało uchwałę wyrażającą sprzeciw wobec decyzji Zbigniewa Ziobry odwołujących prezesów i wiceprezesów sądów powszechnych – poinformował portal Onet. Ministrowi sprawiedliwości sędziowie zarzucili arbitralność oraz brak merytorycznego uzasadnienia przy przeprowadzanych zmianach.

„Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec arbitralnego, sprzecznego z konstytucyjną zasadą trójpodziału władzy, odwoływania przez Ministra Sprawiedliwości prezesów i wiceprezesów sądów powszechnych oraz powoływania w ich miejsce równie arbitralnie wyznaczonych osób, w większości niecieszących się poparciem środowiska sędziowskiego” – napisano w uchwale z 19 stycznia. Autorzy uchwały zwracają uwagę, że Zbigniew Ziobro nie dotrzymał obowiązku przedstawienia nowopowołanych prezesów zgromadzeniom i zebraniom sędziów.

Reklamy

Sędziowie obawiają się, że takie działania spowodują „wprowadzenie na stałe do apolitycznego dotąd sądownictwa praktyki powyborczej wymiany kadr – od której polskie sądy były wolne”. Oprócz tego sprzeciwiają się „szkalowaniu sądów i sędziów przez przedstawicieli władzy ustawodawczej i wykonawczej”. „Apelujemy do wszystkich uczestników debaty publicznej o takie jej prowadzenie, aby służyła wypracowywaniu jak najlepszych rozwiązań dla wymiaru sprawiedliwości zapewniających realizację praw obywateli” – napisano w uchwale.

Sędziowie zgadzają się z potrzebą przeprowadzenia reformy sądownictwa, jednak zaniepokojeni są kierunkiem, w którym podążają te zmiany. Ich zdaniem będą one skutkować przedłużeniem postępowań i chaosem prawnym.

„Przyłączamy się do apeli Forum Współpracy Sędziów, stowarzyszeń sędziowskich, zgromadzeń i zebrań sędziów sądów powszechnych kierowanych do sędziów, aby nie brali oni aktywnego udziału w wyborach do Krajowej Rady Sądownictwa i nie kandydowali na funkcje w sądach powszechnych opróżnione w wyniku działań, które naszym zdaniem i większości prawników są sprzeczne z zasadą demokratycznego państwa prawa” – apelują autorzy uchwały.

Źródło: Onet.pl

Poprzedni artykułTrójmiasto nie chce PiS. Miażdżący sondaż państwowej rozgłośni zaszokował Kaczyńskiego
Następny artykułKolejny Misiewicz? Błyskawiczna kariera 23-latka w rządzie