„Rozczarowanie z powodu licznych ewidentnych błędów” towarzyszyło recenzentom pracy Jarosława Wyrembaka. To on w piątek został on wybrany na nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Link do jego pracy udostępnił na Twitterze prawnik i bloger, wykładowca UJ Mikołaj Małecki.

Nowy sędzia TK miał w przeszłości problemy z rzetelnością swoich opracowań.

Reklamy

„Każde nowe opracowanie poświęcone integracji problematyki z zakresu którejś z dyscyplin szczegółowych prawoznawstwa z problematyką ogólnoteoretyczną musi budzić w czytelniku ogromne zainteresowanie i równie wielką życzliwość. Z takim też nastawieniem przystępowaliśmy do lektury pracy karnisty Jarosława Wyrembaka pt. „Zasadnicza wykładnia znamion przestępstw. Pozycja metody językowej oraz rezultatów jej użycia” (Warszawa 2009). Wraz z przebiegiem lektury jednak zaczęły do nas docierać coraz dobitniej i inne odczucia: początkowo – zdziwienie nieadekwatnością apodyktycznego tonu rozważań do wątłego podbudowania ich merytorycznej strony, a wreszcie – rozczarowania z powodu licznych ewidentnych błędów, związanych zresztą z nierzetelnością realizowanych analiz.” Tak brzmi cytat z czasopisma „Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny”. To najstarsze czasopismo prawnicze w Polsce, wydawane przez Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Autorami miażdżącej opinii są profesorowie nauk prawnych – Łukasz Pohl i Maciej Zieliński. Obaj są kierownikami katedr Uniwersytetu Szczecińskiego.

Źródło: Twitter

Poprzedni artykułKlęska naprotechnologii. Troje dzieci za sto tysięcy
Następny artykułMorawiecki nakłamał w CNN. Jak jest naprawdę?