Od 65 tysięcy do 82 tysięcy złotych brutto – nagrody takiej wysokości dostali w ubiegłym roku ministrowie w rządzie Beaty Szydło. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów udzieliła odpowiedzi na interpelację posła Platformy Obywatelskiej.

„Opinia publiczna powinna być informowana o nagrodach przyznawanych najwyższym urzędnikom państwowym” – napisał w grudniowej interpelacji Krzysztof Brejza, poseł Platformy Obywatelskiej i skierował do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów kilka pytań, między innymi o to „w jakiej wysokości w 2017 roku nagrody otrzymał każdy z konstytucyjnych ministrów a także poszczególni ministrowie z KPRM”.

Reklamy

W środę na stronie Sejmu opublikowano odpowiedzi w tej sprawie.

Wydatki na nagrody od początku kadencji do końca 2017 roku policzył niedawno „Super Express”. Kiedy Beata Szydło zasiadała w fotelu premiera przyznała ona sekretarzom i podsekretarzom stanu w sumie 2,4 mln złotych nagród.

A my przypominamy, że średnia krajowa to niewiele ponad 4,5 tysiąca złotych.

Źródło: Twitter

Poprzedni artykułEuroposeł Ryszard Legutko poskarżył się na nocną pracę europosłów ws. Ryszarda Czarneckiego i wywołał śmiech internautów
Następny artykułMamy najdroższy rząd w historii Polski