Ponad 1,3 mln kosztowały w 2017 roku podatników premie dla pracowników gabinetów politycznych, czyli osobistych doradców ministrów – podał portal dane publiczne. Najwięcej, 255 tys. zł otrzymali współpracownicy Mateusza Morawieckiego z Ministerstwa Rozwoju.

Dane Publiczne zebrały dane ze wszystkich ministerstw.

Co ciekawe większość partii, z PiS na czele, ma albo miało w swoich programach likwidację ciał doradczych. Ale zlikwidowano dotąd tylko gabinety polityczne w samorządach.

kilka dni temu poseł PO Krzysztof Brejza ujawnił, że ministrowie odchodzącego rządu Beaty Szydło wypłacili sobie 1,5 mln złotych premii.

A my tradycyjnie przypominamy, że średnia pensja krajowa w grudniu 2017 wynosiła 4611 złotych.

Źródło: dane publiczne

Podziel się swoją opinią!


Co o tym sądzisz?
  • Fascynacja
  • Szczęście
  • Smutek
  • Złość
  • Znudzenie
  • Strach

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Miliony na kolejne nagrody. Morawiecki na czele niechlubnej listy rozdawania gigantycznych premii dla urzędników"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Margo
Gość

To jest kpina gdy sie mowi o sredniej krajowej! Chciala by apy Ci co zarabiaja ponizej tej sredniej stworzyli swoja liste zarobkow. Dobra zmiana jest doskonala dla ogona posla K. To co oni robia z naszymi peniedzmi to jest zwykla kradzie!