13 lutego wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak zapewniał w telewizji wPolsce.pl, że politycy obecnej władzy „nie są zblatowani z sędziami”. Ale, jak informuje Fakt, ledwie dzień wcześniej, na gali organizowanej przez prorządowy tygodnik „Sieci”, sędzia Julia Przyłębska z TK chętnie fotografowała się w towarzystwie polityków PiS!

„Gdzieś z wakacji obrazek, dla mnie bardzo smutny, kiedy gdzieś w okolicach Sejmu jest jakieś spotkanie i ktoś z zaskoczenia filmuje wychodzących z jakiegoś budynku liderów partii opozycyjnych i liderów środowiska sędziowskiego. Z panią prezes Gersdorf, z prezesem Iustitii Markiewiczem, z sędzią Żurkiem – wyliczał w wywiadzie wiceminister Piebiak. Dodawał, że to „pięknie pokazuje, jak się rozumieją i znają”. – Ja nie widzę takiego zblatowania po drugiej stronie – zaznaczył, dając do zrozumienia, że obecna władza nie utrzymuje bliskich relacji ze środowiskiem sędziowskim.

Reklamy

Sytuacja, o której opowiadał Łukasz Piebiak została już wyjaśniona. Sędziowie czekali na wejście do Sejmu w nieodległej stołówce „Czytelnika”. Tymczasem dzień przed wywiadem z sędzią tygodnik „Sieci” wręczał nagrodę „Człowieka Wolności” 2017 obecnej prezes TK Julii Przyłębskiej. Sędzia Przyłębska w oczekiwaniu na odbiór statuetki zajęła miejsce na widowni w jednej z sal Hotelu Marriot gdzie otoczona była… najważniejszymi politykami PiS! Nie zabrakło prezesa Kaczyńskiego, byłej premier Beaty Szydło i aktualnych ministrów. Jak pisze tabloid – sytuacja nikomu nie przeszkadzała, ani nie wprawiała w zakłopotanie.

To jest ten „brak zblatowania”?

Źródło: Fakt, Twitter

Poprzedni artykułJulia Przyłębska popełniła przestępstwo? Jest zawiadomienie do prokuratury
Następny artykułWalka o stołki trwa w najlepsze. To główne zajęcie rzadu