Mateusz Morawiecki chyba nie spodziewał się, że początek jego funkcjonowania na stanowisku premiera będzie serią dyplomatycznych wpadek. Zamiast dyplomatycznej ofensywy mamy gwałtowne pogorszenie się relacji ze wszystkimi wiodącymi krajami świata. Teraz do krytyki Morawieckiego dołączyła Anglia. Dziennik The Guardian określił w specjalnym redakcyjnym komentarzu słowa polskiego premiera, wygłoszone w Monachium, jako haniebne.

Reklamy

Chodzi o fatalnie odebraną wypowiedź, w której Morawiecki powiedział, że wśród sprawców holokaustu są również Żydzi. Brytyjski dziennik napisał między innymi, że wypowiedź ta „zaciera kluczowe pod względem moralnym rozróżnienie między nielicznymi Żydami, którzy kolaborowali z Niemcami, bo byli postawieni przed strasznym wyborem między różnymi rodzajami zła, a licznymi Polakami, Ukraińcami, Litwinami i mieszkańcami innych krajów Europy Wschodniej, którzy bez przymusu kolaborowali z powodu chciwości, żądzy krwi i antysemickiego entuzjazmu”.

Polska polityka zagraniczna od dwóch lat przeżywa kryzys. Prawdopodobnie jeszcze nigdy w historii Polski nie byliśmy postawieni przez polityków w tak trudnej sytuacji jako kraj i społeczeństwo.

Poprzedni artykułWybory samorządowe mogą być sfałszowane? Opozycja chce zmiany kandydatów do PKW
Następny artykułPolacy mają dość jałowych sporów. Prawdziwe wyzwanie to przyszłość naszych dzieci i następnych pokoleń.