Kosiniak-Kamysz ostro o rządzie. Oszukali, wyzyskiwali i odrzucili polską wieś

Zdaniem PSL rząd nie radzi sobie z afrykańskim pomorem świń. Wszystkie działania okazały się nieskuteczne. Rolnicy zapowiadają wyjście na ulice.

„Z powodu całkowitej bezczynności ministra rolnictwa oraz rządu ten pomór będzie dotyczył ludzi, gospodarzy, rolników i ich rodzin. Za moment nie będą mieli za co żyć i włożyć do garnka dla swoich dzieci” – twierdzi Krzysztof Hetman, europoseł i wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Reklamy

Ludowcy przypominają, że 31 grudnia 2015 roku w Polsce stwierdzono 4 ogniska ASF. Tymczasem w połowie marca obecnego roku jest już ich 108. Ponad dwa lata temu na terenie województwa lubelskiego nie było ani jednego ogniska afrykańskiego pomoru świń. Obecnie potwierdzono ich już 69. Pokazuje to, że problem ASF najbardziej dotyczy gospodarstw położonych na Lubelszczyźnie.

Jednym z działań rządu była propozycja, by rolnicy, którzy nie będą w stanie spełnić warunków bioasekuracji składali wnioski o zaprzestanie produkcji. Tylko w powiecie bialskim w ubiegłym roku złożono 1,5 tys. takich wniosków, co stanowi ponad 30 proc. wszystkich gospodarstw produkujących trzodę chlewną w tym powiecie. Zdaniem polityków opozycji minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel powinien podać się do dymisji.

Szef ludowców mocno skrytykował Prawo i Sprawiedliwość. „Oszukali, wyzyskali, odrzucili polską wieś. To jest wstyd i hańba, bo najwięcej głosów dostali na polskiej wsi. Przyszli faryzeusze na polską wieś i oszukali ją. Panie premierze, ma pan ministra, który boi się wyjść do rolników” – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL.

Rolnicy zagrozili protestami. Mają się odbyć jeszcze przed Wielkanocą.

Źródło: Onet.pl