Smoleński odlot Ewy Stankiewicz. Oskarża o zacieranie śladów zamachu

Dr Maciej Lasek, ekspert lotnictwa udzielił portalowi Wiadomo.co wypowiedzi na temat katastrofy smoleńskiej. powiedział m.in., że obecna komisja smoleńska o „jedyna ekipa, która nigdy nie była na miejscu katastrofy, nie badała wraku, ani nie wykonała własnych kopii zapisów rejestratorów.” Jego wypowiedź skomentowała prawicowa dziennikarka Ewa Stankiewicz.

Tuż przed 8. rocznicą katastrofy smoleńskiej okazuje się, że raport podkomisji smoleńskiej na temat katastrofy może nie być gotowy mimo zapowiedzi byłego ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. Działania podkomisji Macierewicza skrytykował w rozmowie z portalem Wiadomo.co dr Maciej Lasek, były przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

Reklamy

„Pomimo 2 lat działań, olbrzymiego budżetu i pełnego wsparcia rządu PiS podkomisja niczego nie ustaliła. Od 2 lat zwodzi opinię publiczną hipotezami, które nie wytrzymują konfrontacji z faktami” – powiedział dr Lasek i dodał: „Widać, że pan przewodniczący Macierewicz mocno naciska, aby pokazać, że podkomisja coś robi i pieniądze, które wydaje, mają w czymś pokrycie.”

Ekspert powiedział też: „Jedyna ekipa, która nigdy nie była na miejscu katastrofy, nie badała wraku, ani nie wykonała własnych kopii zapisów rejestratorów to podkomisja. Siedzi w Warszawie i boi się wyjechać dalej niż do Mińska Mazowieckiego, gdzie może zobaczyć, jak wygląda Tu-154. I jedynie ta grupa ma inne zdanie co do przebiegu i przyczyn wypadku z 10 kwietnia 2010 roku.” I dodał, że „nie ma żadnych wniosków, które mogłyby sugerować, że do katastrofy doszło w wyniku zamachu poprzez wywołanie eksplozji materiałów wybuchowych”. Jego wypowiedzi skomentowała na Twitterze scenarzystka i reżyserka Ewa Stankiewicz-Jørgensen.

https://twitter.com/ewa_stankiewicz/status/975377155298418691

Źródło: twitter, wiadomo.co