Afera gazetowa. Orlen promuje pisowskie czasopisma.

Pracownicy stacji paliw dostali dyspozycje w sprawie ustawienia gazet. Wytyczne skrupulatnie opisują, które tytuły należy skierować frontem do klienta, a które starannie schować. Do wytycznych dotarły Fakty TVN.

W mailu znalazły się instrukcje co do ustawienia konkretnych gazet na półkach. Tygodniki „Do Rzeczy”, „Sieci” czy „Gazeta Polska” mają być ułożone tak, by było je lepiej widać – mają być nie tylko nad tytułami codziennymi, ale także ułożone pełnymi okładkami. Inne mają być na zakładkę – częściowo przykryte.

Reklamy

Pełnymi okładkami są ułożone tygodniki sprzyjające obecnej władzy. Te, które władza uznaje za krytyczne, są częściowo zakryte. Z półek znikają „Playboy” i „CKM”.

Takie działanie to nie tylko przejaw walki politycznej, na którą nie może być miejsca w komercyjnej firmie. Możemy bowiem postawić pytanie czy nie doszło do działania na szkodę spółki, ponieważ ukrywanie towaru przed klientem to potencjalne zmniejszanie przychodów spółki oraz działanie godzące w podmioty dostarczające te gazety. Możemy też mówić o nieuczciwej konkurencji. Tak czy inaczej Orlen straci w oczach kierowców i klientów.

Źródło: TVN