Dalszy ciąg afery z nagrodami. Minister przyznał nagrody po trzech tygodniach pracy

Zaledwie trzy tygodnie po zaprzysiężeniu i po kilkunastu dniach pracy wypłacono prawie 300 tys. zł nagród dla pracowników Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. O sprawie pisze portal crowdmedia.pl.

Resort został utworzony 8 grudnia 2015 roku, czyli niecały miesiąc po zaprzysiężeniu rządu Beaty Szydło. Już 23 dni później Marek Gróbarczyk postanowił wypłacić swoim pracownikom 291 tys. zł nagród i premii. Jak zauważa crowdmedia.pl, około połowa z tych 23 dni to okres świąteczno-noworoczny. Marek Gróbarczyk zaczął pracę swojego resortu od nagród „na zachętę”, ale potem pieniądze także popłynęły szerokim strumieniem. W 2016 roku resort Gróbarczyka wypłacił 623 950 zł nagród i premii, co daje miesięcznie ok. 52 tys. zł. Rok później było już 1 375 050 zł nagród, czyli 114.590 zł miesięcznie.

Reklamy

Źródło: crowdmedia.pl