Sukces Zalewskiej? Rodzice zabierają dzieci z państwowych szkół

W niepublicznych szkołach podstawowych uczy się już ponad 142 tys. uczniów. To efekt likwidacji gimnazjów. Jak pisze Gazeta Wyborcza eksperci obawiają się pogłębienia nierówności: zamożniejsi rodzice będą zabierać dzieci z publicznych podstawówek.

Z danych zebranych przez dziennikarzy Gazety Wyborczej wynika, że w Warszawie naukę w niepublicznych szkołach rozpoczęło we wrześniu aż 1,5 tys. dzieci więcej niż przed rokiem. Takiego „skoku” nie było od lat. 1,5 tys. uczniów przybyło również niepublicznym szkołom we Wrocławiu. W Szczecinie jest ich więcej o blisko 200, w Poznaniu – o 450, w Białymstoku – o 500, w Gdańsku – o 800, a w Lublinie – o 1,3 tys. uczniów.

Serwis ciekaweliczby.pl opublikował dane porównawcze. Okazuje się, że w 2016 r. w niepublicznych podstawówkach i gimnazjach uczyło się ok. 146 tys. dzieci, w tym roku jest ich już ok. 161 tys., czyli o blisko 10 proc. więcej.

Wzrosła nie tylko liczba uczniów, ale też szkół. W całej Polsce przybyło ok. 250 szkół niepublicznych. Najwięcej na Mazowszu – 47 – i w Wielkopolsce – 31. Na Mazowszu już 6 proc. uczniów szkół podstawowych uczy się w szkołach niepublicznych.

Czy to sukces rządu?

Źródło: Gazeta Wyborcza

Podziel się swoją opinią!


Co o tym sądzisz?
  • Fascynacja
  • Szczęście
  • Smutek
  • Złość
  • Znudzenie
  • Strach

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Kropek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kropek
Gość
Kropek

Sam wziąłbym nawet kredyt aby gamoń za pieniądze skończył szkolę gdy w publicznej są zbyt wysokie wymagania.
I tak już będzie do końca ukończenia studiów.