Dowód na upolitycznienie prokuratury? Asystent prokuratora Piotrowicza zajmuje się sprawa satyryczki

Klaudia Jachira, performerka, która naraziła się TVP parodiując jej dziennikarkę pod lupą byłego asystenta Piotrowicza. Grzegorz Kazimierski, adwokat z Krosna, jeszcze w ub roku otrzymał nominację prokuratorską i pracuje w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Mokotów.  teraz to jemu podlega sprawa prowadzona przeciwko satyryczce. Ujawnił to na Twitterze poseł po Krzysztof Brejza

28 sierpnia br. zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand wręczył nominacje prokuratorskie 40 osobom z całego kraju. Wśród nich znalazł się adwokat z Krosna Grzegorz Rafał Kazimierski. Został skierowany do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów. Kazimierski kojarzony jest z posłem Stanisławem Piotrowiczem (PiS). Blisko z nim współpracował  i często go reprezentował na oficjalnych spotkaniach – mówili tuż po nominacji przedstawiciele palestry. Kazimierski dwukrotnie reprezentował Piotrowicza w czasie uroczystych obchodów rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja.

Reklamy

Z kolei Klaudia Jachira to niedoszła posłanka (do Sejmu startowała z listy Nowoczesnej), która obecnie zajmuje się m. in. kręceniem wideoblogów oraz urządzaniem performensów. To co robi, jest mocno antyrządowe oraz antyklerykalne. Teraz Jachira ma problemy z policją. Poszło o… logo TVP. Jeszcze w lutym Jachira została wezwana na przesłuchanie w charakterze podejrzanej o naruszenie art. 116 prawa autorskiego: „Kto bez uprawnienia rozpowszechnia cudzy utwór (…), podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2″. W tej sprawie chodzi o logo TVP, które kobieta umieściła w jednym ze swoich nagrań. O sprawie opowiedziała w internecie dużo wcześniej, bo w październiku 2017 r., kiedy zaczęła być przesłuchiwana przez policję jako świadek.

Zdaniem polityków opozycji, a także szczęści internautów, użycie logo TVP to jedynie pretekst, aby zamknąć usta niewygodnej dla władzy i Kościoła satyryczce.

Klaudia Jachira opublikowała też na Facebook’u piosenkę pt. „Nie damy się zastraszyć!”. Rapuje w niej m. in. o tym, że „PiS-owski wysiłek idzie na marne”.

Teraz Krzysztof Brejza ujawnił, że sprawę satyryczki prowadzi zaufany Piotrowicza…

Internauci bezlitośni dla… Jacka Kurskiego.

Źródło: Twitter