Metody Gowina. Tak finansuje swoich ludzi

Resort nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina hojnie dotuje instytucje, w których znajdują się działacze jego partii Porozumienie oraz PiS, a także te promujące samego ministra – pisze Gazeta Wyborcza podając kolejne przykłady finansowania kadr przez wiceministra.

W ub. tygodniu GW opublikowała tekst, w którym pokazała, że ministerialne dotacje z programu „Dialog” (od 200 tys. do 2 mln zł) otrzymują podmioty zarządzane lub założone przez ludzi związanych z partią Gowina Porozumienie (dawna Polska Razem) oraz z PiS, a także instytucje, w których minister bryluje np. jako wykładowca. Jarosław Gowin artykuł nazwał „ordynarnym kłamstwem”, a biuro prasowe Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego napisało do redakcji: „Żadna procedura nie przewiduje weryfikacji wnioskodawców oraz osób realizujących projekt pod względem przynależności organizacyjnej bądź partyjnej czy światopoglądowej.”

Reklamy

Teraz GW publikuje kolejne przykłady, bo resort nauki finansuje przede wszystkim państwowe uczelnie i instytucje naukowe, ale i tutaj można doszukać się politycznego klucza. W 2017 r. dotację 100 mln zł – największą w historii ministerstwa – dostała Fundacja Politechniki Łódzkiej, która jest oczkiem w głowie ministra, w czasie 11 wizyt w tym mieście Gowin zawsze zaglądał właśnie na Politechnikę. Szefem Fundacji Politechniki Łódzkiej jest Włodzimierz Fisiak, dziś związany z partią Porozumienie.

Z analizy dotacji samego programu „Dialog” wynika, że poza organizacjami, które związane są z państwowymi uczelniami wyższymi i instytucjami naukowymi, granty otrzymują stowarzyszenia, fundacje i prywatne uczelnie, w których władzach zasiadają osoby związane z Porozumieniem, z PiS czy organizacjami prawicowymi. Klasycznym przykładem jest Akademia Ignatianum, prywatna uczelnia katolicka w Krakowie. Dostała 2 mln zł za co zorganizowała trzy konferencje z udziałem Gowina i jego ludzi. Na projekt pod nazwą „Społeczeństwo inkluzywne w świetle Katolickiej Nauki Społecznej” uczelnia dostała grant w wysokości 1 mln 53 tys. zł. Ignatianum prowadzi też inny program z pieniędzy MNiSW – „Polonia Restituta. Dekalog dla Polski w 100-lecie odzyskania niepodległości”. Inna dotacja dla katolickiej uczelni to grant w wysokości 248 tys. zł dla Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Projekt nazywa się „Rodzina fundamentem niepodległości w setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę”, jednym z prelegentów jest Gowin.

Z opisanego przez GW składu rady programu „Dialog” (z budżetem 80 mln zł przez cztery lata) – wynika, że na siedem osób aż cztery są związane z Gowinem lub wprost z jego partią.

Ponadto Fundacja Współpracy Międzynarodowej i Rozwoju otrzymała 1,873 mln zł., której szefem jest Wojciech Szewko, b. ekspert SLD, dzisiaj popierający politykę rządu, a w jej komitecie zasiada Maks Kraczkowski, poseł PiS kilku kadencji, obecnie wiceprezes PKO BP.

Beneficjentem programu jest też fundacja Centrum Europejskie „Natolin” (248 tys. zł). W jej radzie jest Jacek Saryusz-Wolski, który ostatnio przeszedł na stronę PiS. W radzie Natolina jest też Przemysław Żurawski vel Grajewski, członek rady programowej PiS i publicysta „Gazety Polskiej Codziennie”.

Ponadto grant na 402 tys. zł dostało również stowarzyszenie Miasta w Internecie, w którego władzach jest Józef Orzeł, były poseł i dziennikarz związany z partią Jarosława Kaczyńskiego od czasów Porozumienia Centrum. Orzeł zasiada dziś we flagowych instytucjach „dobrej zmiany” – jest członkiem Rady Polskiej Fundacji Narodowej i przewodniczącym rady fundacji Reduta Dobrego Imienia.

Źródło: Gazeta Wyborcza