Rząd działa na szkodę obywateli? Mieszkańcy Grabowki idą do Trybunału Praw Człowieka

Przedstawiciele Grabówki postanowili zgłosić sprawę nieutworzenia ich gminy do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasbourgu. Jak podaje portal bialystokonline.pl mieszkańcy twierdzą,, że jest to ostatnia z możliwości. „Przykro, że musimy to załatwiać zagranicą” – komentują.

W 2015 roku – na wniosek mieszkańców – rząd PO i PSL zdecydował o wydzieleniu Grabówki z gminy Supraśl i ustanowieniu odrębnego samorządu. Miało się to stać 1 stycznia 2016 roku, jednak w międzyczasie doszło do zmiany władzy i nowy rząd postanowił tej gminy nie tworzyć. W czerwcu zeszłego roku Trybunał Konstytucyjny uznał jednak, że rozporządzenie o cofnięciu utworzenia gminy Grabówka jest niezgodne z prawem.

Reklamy

Inicjatorzy powstania gminy walczą o sformalizowanie rozporządzenia z 2015 roku. Wysyłali petycję zarówno do premier Szydło, jak i premiera Morawickiego, jeździli do Warszawy, żeby spotkać się przedstawicielami MSWiA, ale nic nie przynosiło skutku. W staraniach wspomagali ich przedstawiciele Platformy Obywatelskiej. W odpowiedzi na interpelację złożoną przez Roberta Tyszkiewicza przyszła odpowiedź, że rząd nie podejmie żadnych kroków. Walczący o gminę Grabówkę wyślą więc skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który mieści się w Strasbourgu.

„Przykro nam jest, że ten ostatni krok musimy wykonywać zagranicą. Że własny kraj, własna władza depcze przepisy. Mówią wprost o tym, że nie dopuszczą do utworzenia gminy póki rządzą, mimo tego co mówią Konstytucja RP, Ustawa o samorządzie gminnym czy właśnie Europejska Karta Praw Człowieka” – powiedział Tadeusz Karpowicz, sołtys Grabówki.

Źródło: Bialystokonline.pl