Osobliwy pomysł rządzących. Będzie „kaganiec plus”?

Prawo i Sprawiedliwość uznało, że parlamentarzyści zbyt często narażają na szwank dobre imię instytucji, w której pracują. To dlatego szykowane są poważne zmiany w ustawie o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Mają być karani za niegodne zachowanie na sejmowym korytarzu.

Dotychczas posłowie mogli być karani za nieusprawiedliwioną absencję na posiedzeniach, złe zachowanie podczas obrad, rażące naruszenie regulaminu pracy. teraz do tego dochodzi niegodne zachowanie na sejmowym korytarzu. W ławach opozycji już słychać głosy, że szykowane zmiany to nic innego jak tylko poszukiwanie nowych sposobów gnębienia nielubianych przez władzę polityków. Stąd określenie projektu mianem: „kaganiec plus”.

Reklamy

Nowe przepisy nakładają obowiązek należytego zachowania posłów i senatorów nie tylko na sali posiedzeń, ale też w innych miejscach na terenie będącym w zarządzie Kancelarii Sejmu. Za ich złamanie będą groziły surowe kary, sięgające nawet potrącenia połowy poselskiego uposażenia.

„Nie wiem, czy jest to niezbędna regulacja. Posłowie czy senatorowie są również osobami prywatnymi. Nie każde ich działanie jest związane z wykonywaniem mandatu. Trudno ich oceniać za to, co robią na plaży nad jeziorem” – skomentował w rozmowie z „Rzeczpospolitą” prof. Marek Chmaj, a dosadniej nazwał to poseł PO Marcin Kierwiński: „To bat na opozycję!”

Dziennikarze Faktu probowali spytać wnioskodawców o projekt, ale wyznaczonym do ich reprezentowania poseł PiS Andrzej Matusiewicz był nieosiągalny. A na dodatek dziś… projekt zniknął ze stron Sejmu. To będzie ten „kaganiec plus”, czy nie będzie?

Źródło: Onet.pl, Fakt, Twitter