Jednemu z oficerów Służby Kontrwywiadu Wojskowego przyznano wynagrodzenie za lata, gdy w niej nie pracował – informuje tygodnik Polityka. Sprawa dotyczy kwoty w wysokości co najmniej 1,3 mln zł, czyli niemal tyle, ile wyniosły nagrody dla ministrów w 2017 r.

Chodzi o sprawę płk. Piotra B., 45-latka, który zawdzięcza swoją karierę w SKW Antoniemu Macierewiczowi i jego bliskiemu współpracownikowi Piotrowi Bączkowi, w latach 2015–18 szefowi tej służby. Według informacji tygodnika, potwierdzonych w wiarygodnych źródłach, B. w latach, za które dostał nagrodę nie pracował w SKW.

Reklamy

Więcej w tygodniku Polityka.

Poprzedni artykułByły szef policji zatrzymany przez CBA. Usłyszy zarzuty?
Następny artykułCo z abonamentem RTV? 250 tys. wniosków o umorzenie zaległości.