Nowe oświadczenie majątkowe Morawieckiego. Gdzie jest milion złotych?

Premier złożył swoje oświadczenie majątkowe wraz z końcem 2017 roku. Teraz jest ono publiczne i dostępne na stronie Kancelarii Prezesa Rady ministrów. Mateusz Morawiecki wykazał 6,5 mln. złotych oszczędności. To aż milion złotych mniej aniżeli w poprzedniej deklaracji majątkowej.

Oświadczenie majątkowe premiera pojawiło się na stronie Kancelarii Premiera dziś. Stan na 31 grudnia 2017 roku to około 6,5 miliona złotych oszczędności. Premier ma dom o powierzchni 150 metrów kwadratowych, który znajduje się na działce liczącej 0,46 hektara, a także mieszkanie wielkości 72,4 metrów kwadratowych, które jest warte ponad pół miliona złotych.

Reklamy

Oprócz tego premier posiada segment o powierzchni 180 metrów kwadratowych, który położony jest na działce wielkości 400 metrów kwadratowych oraz działkę rolną o powierzchni dwóch hektarów.

Jest też właścicielem zabudowy meblowej i kuchennej o wartości łącznej ponad 160 tysięcy złotych.

Oświadczenie dostępne na oficjalnej stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

W oświadczeniu majątkowym złożonym po objęciu funkcji premiera – 11 grudnia 2017 roku, Morawiecki wykazał 7,5 mln złotych oszczędności. Składały się na nie: 2 miliony 552 tysiące złotych oraz akcje na kwotę 4 milionów 950 tysięcy złotych. Wychodzi na to, że przez kilka tygodni Morawiecki stał się uboższy o milion złotych! Jak to możliwe?

Wirtualna Polska przypomina, że po tym jak Mateusz Morawiecki został premierem zadeklarował, że sprzeda wszystkie posiadane przez siebie akcje BZ WBK. Zarzucano mu bowiem, że posiadając akcje i nadzorując sektor bankowy, znajduje się w konflikcie interesów. Według medialnych doniesień, za ponad 13,7 tys. papierów udziałowych banku miał zainkasować około 5 mln zł. „Została złożona dyspozycja sprzedaży całego pakietu akcji w posiadaniu premiera Morawieckiego, czyli 13,7 tys. akcji BZ WBK” – informował wtedy Stanisław Starnawski z biura prasowego Ministerstwa Rozwoju.

Premier nie ma już akcji BZ WBK. I jak pisze WP albo nie zarobił na ich sprzedaży 5 milionów złotych, a 4 miliony złotych. „Chyba, że milion złotych wydał w kilka tygodni” – komentuje portal.

Źródło: KPRM, Wirtualna Polska