Kinga Gajewska, posłanka Platformy Obywatelskiej, opublikowała w serwisie Twitter nagranie utarczki słownej z pracownikami Telewizji Polskiej. Chodziło o to, że przedstawiciele ekipy TVP nie wnieśli opłaty parkingowej, więc za szybą znalazł się mandat od Straży Miejskiej.

Na opublikowanym filmie Gajewska podeszła do przedstawicieli ekipy TVP i zadała pytanie o płacenie za parking. Zrobiła to tak, jak reporterzy TVP ścigający polityków partii opozycyjnej. Nagranie opublikowała na Twitterze.

Reklamy

„Ekipa tuby propagandowej PiS, zwanej niegdyś Telewizją Publiczną coś mało rozmowna dziś… Kto zapłaci opłatę parkingową?” – napisała w opisie filmu.

kilka godzin później posłanka przyłapała ekipę TVP na rozjeżdżaniu trawnika.

Źródło: Twitter

Poprzedni artykułMorawiecki na żołdzie zagranicznej finansjery. Kosiniak-Kamysz zaorał premiera
Następny artykułNowy podatek staje się faktem. PiS zaatakował portfele kierowców