22 stycznia 2026

Prezes LOT krytykuje macierzyste lotnisko. Skandaliczne słowa Rafała Milczarskiego

LOT, jedna z ważniejszych spółek państwowych, zarządzana jest przez specjalistę od kolei. Rafał Milczarski, jej aktualny prezes, pochodzi z Radomia. Jego wiedza i poglądy na temat lotnictwa daleko odbiegają od tego, jak wyobrażalibyśmy sobie kogoś, kto ma się zajmować rozwojem i ekspansją na rynku lotniczym. Milczarski niedawno udzielił skandalicznego wywiadu Radiu Zet, w którym kwestionuje nawet sens … powstania lotniska Okęcie. 

„Dlaczego Lotnisko Chopina jest takie, jakie jest, czyli kompletnie źle zbudowane, dysfunkcyjne, zbyt małe, zbyt wąskie” – mówił w wywiadzie Milczarski. Jak na człowieka związanego z partią, która zajmuje się prawie wyłącznie przeszłością, to bardzo dziwne pytania. Lotnisko powstało na kilka lat przed wojną panie prezesie Milczarski. 

Milczarski stwierdził również, że Okęcie wykorzystało cały swój potencjał i dlatego potrzebny jest nowy port lotniczy. Jednak to nie jest prawda. Według raportu przedstawionego przez PPL, a więc państwową spółkę, lotnisko Chopina po rozbudowie będzie mogło obsłużyć od 25 do 30 milionów pasażerów rocznie. Jednak nikt nie potrafi przewidzieć, czy taka ilość pasażerów rzeczywiście będzie z Okęcia latać. Przewozy pasażerskie są bowiem ściśle powiązane z cyklami koniunktury w gospodarce. Ale skąd prezes LOT ma to wiedzieć? Jest przecież specjalistą od przewozu… kruszyw. 

Bo mało kto wie, że Rafał Milczarski większość swojego życia związany był z kruszywami oraz ich przewozem. Pracował w firmie Foster Yeoman, zajmującej się m.in. wydobyciem i dostawą kruszywa  jako sprzedawca. Kontakty i doświadczenie z kruszywami pozwoliły mu na przejście do Yeoman Poland, spółki z tej samej branży. Tam został członkiem zarządu. Później został prezesem spółki Kolej Bałtycka, specjalizującej się w przewozach towarowych. W 2005 roku trafił do firmy Freightliner, zajmującej się przewozem kruszyw i transportem węgla. Jak widać, z lataniem nie miał nic wspólnego.

Milczarski pochodzi z Radomia, podobnie jak Andrzej Kosztowniak. A właśnie w Radomiu za czasów PiS powstało lotnisko widmo, z którego nikt nie lata, ale kosztuje miasto ogromne pieniądze. Teraz Kosztowniak i Milczarski są jednymi z głównych apologetów gigantomanii w postaci Centralnego Portu Komunikacyjnego za 50 miliardów złotych. Tymczasem za ułamek tej kwoty i o wiele szybciej można zbudować w pełni funkcjonalny dla pasażerów duoport, czyli rozbudowane lotnisko Chopina i sprawne i szybkie połączenie kolejowe do rozbudowanego portu lotniczego w Modlinie. Rozbudowę tego ostatniego PiS jednak… blokuje. Być może dlatego, że nie ma wpływu na obsadzenie w nim stanowisk i ze zwykłej politycznej  zemsty na marszałku Struziku. 

Na koniec warto wspomnieć, że za sam rok 2016 zarząd LOT otrzymał premie w wysokości 2,5 miliona złotych netto… W tym samym czasie firma odmówiła pracownikom przyznania podwyżek i zmienia im umowy na śmieciowe.

źródło: Radio Zet, Gazeta Wyborcza

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 11.10.2025 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Popłoch w PiS po wygranej Giertycha. Do więzienia trafią...

Koniec bezkarności PiS. Roman Giertych doprowadził do skutecznego skazania propagandysty...

Giertych wsadzi Sakiewicza! Adwokat skutecznie zwalcza pomawiaczy i hejterów...

Giertych pokazuje jak walczyć z PiS. Art. 212 Kodeksu Karnego...

Teatr gróźb PiS. Żurek zgasił Kowalskiego

Sejmowa debata nad tzw. ustawą praworządnościową miała być starciem...

Zastraszanie jako argument. Nowy styl PiS

Sejmowa debata nad tzw. ustawą praworządnościową miała być rozmową...

Zamach, którego nie było. PiS kontra fakty

Środowe sceny pod siedzibą Krajowej Rady Sądownictwa mówiły mniej...

Państwo po demolce. Żurek i rachunek dla PiS

PiS nazywał to reformą, Europa – demontażem, a obywatele...