21 maja 2022

Ponad 500 afer

Od 2015 roku w Polsce nie ma prawie dnia, żeby nie wybuchła jakaś afera, związana z władzą.

Strona główna Opinie Kompromitacja KRS. Zasłużeni sędziowie bez pozytywnych opinii

Kompromitacja KRS. Zasłużeni sędziowie bez pozytywnych opinii

Stanisław Zabłocki otrzymał negatywną opinię Krajowej Rady Sądownictwa. „Po raz pierwszy w życiu zostałem zaopiniowany w przypadku, gdy o to nie prosiłem” – stwierdził prezes Izby Karnej Sądu Najwyższego w programie „Kropka nad i” w TVN24. Czeka na reakcje prezydenta.

Józef Iwulski oraz Stanisław Zabłocki nie dostali pozytywnej opinii od żadnego z sędziów KRS. Co do pięciu innych sędziów zdania KRS były bardziej podzielone, ale oni również nie otrzymali pozytywnych opinii. Ostateczna decyzja należy do prezydenta Andrzeja Dudy. „W moim przekonaniu I prezes Sądu Najwyższego nadal jest Małgorzata Gersdorf. Taka jest moja opinia prawna, bo tylko taka mnie interesuje. Cytowane przez polityków PiS przepisy są odczytywane błędnie, bo wybiórczo” – wyjaśnił.

Reklamy

Sędzia Zabłocki dodał, że od roku na biurku prezydenta leżą dokumenty ws. czterech, wybitnych sędziów do Izby Karnej Sądu Najwyższego. „Dlatego kieruję prośbę do prezydenta Dudy. Pierwszą i być może ostatnią. Proszę przyjąć ślubowanie od tych sędziów” – zaapelował. Według niego, obecnie „intencją jest jak najszybsze doprowadzanie do wyboru nowego I prezesa SN”. „Smutniejszym momentem niż samo wystąpienie posłanki Pawłowicz było to, kiedy sędzia Mazur odebrał od posłanki tę listę proskrypcyjną, powielił ją i rozdał obecnym. Smutne jest również to, że sędziowie zapytani przez Krystynę Pawłowicz o to, kto jest I prezesem SN, uciekli od odpowiedzi” – przyznał.

Według niego, „sędzia musi być odważny, nie może być oportunistą. Sędzia nie służy państwu, tylko społeczeństwu. Nie może być służebny, bo jak się zachowa, kiedy zwykły szary człowiek zaskarży państwo?”.

Krajowa Rada Sądownictwa od wtorku obraduje na swoim lipcowym posiedzeniu. Do dziś jej członkowie mieli zaopiniować wnioski najstarszych sędziów Sądu Najwyższego, co umożliwi prezydentowi kontynuację trwającej tam czystki na podstawie znowelizowanej ustawy o SN.

Warunki, które powinni spełnić kandydaci, określają przepisy. Przyszły sędzia m.in. powinien być nieskazitelnego charakteru. W środę okazało się, że wymogi ustawowe to za mało. KRS badała dodatkowe kryteria, o których nie wspominają przepisy: prawomyślność i „niedonoszenie na Polskę”. Wyznaczyła je zasiadająca w Radzie z ramienia Sejmu posłanka PiS Krystyna Pawłowicz. Sędziowie KRS – do Rady wbrew konstytucji wybrali ich posłowie PiS i Kukiz’15 – nie protestowali.

Źródło: TVN24, Twitter, Gazeta Wyborcza